Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Guz mózgu, tętniak, 3 udary, wypadek... Pomóż w tej niemożliwie trudnej walce!

Cezary Machnik

Guz mózgu, tętniak, 3 udary, wypadek... Pomóż w tej niemożliwie trudnej walce!

20 161,00 zł ( 15,34% )
Brakuje: 111 201,00 zł
Wsparły 432 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0169409
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Półroczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Jesteśmy Blisko
Cezary Machnik, 37 lat
Przygradów, świętokrzyskie
Ogniskowy uraz mózgu
Rozpoczęcie: 23 Grudnia 2021
Zakończenie: 1 Kwietnia 2022

Opis zbiórki

Guz mózgu, 3 udary, tętniak mózgu, wypadek z urazem głowy, jeden 36-letni człowiek – myślisz, że to dużo? A Ty to tylko czytasz... Czarka z miejsca wypadku przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Kielcach, okazało się, że ma rozległego krwiaka śródmózgowego, ale jest szansa, że on się wchłonie.

Niestety tak się nie stało i w obliczu pogarszającego się z godziny na godzinę stanu trzeba było go szybko operować, mimo że ryzyko po takiej przeszłości chorobowej było ogromne. Operacja udała się, Czarek został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. W międzyczasie dowiedzieliśmy się również, że Czarek ma tętniaka. Kolejny cios, ale tętniaka też udało się unieszkodliwić. Pozostało czekanie, modlitwa, walka z systemem i przepisami.

Przez około miesiąc Czarek był zamknięty we własnym ciele, podłączony do maszyn i rurek, które oddychają za niego, jedzą. Cezary czuł, myślał, wiedział, ale nie mógł nic zrobić, powiedzieć, pokazać, a jedyną radością i nadzieją w ciągu dnia był dla niego widok bliskiej osoby, ale tylko jednej i tylko parę minut, bo takie były wymogi oddziału. Cezarego wypisano z kieleckiego OIMOu do OIOMu włoszczowskiego, a potem do hospicjum. Dowiedzieliśmy się potem, że Czarek nie został skierowany na rehabilitację, bo „jest pacjentem nierokującym”, choć już wtedy ruszał nogami.

Cezary Machnik

Dopiero w hospicjum udało nam się uzyskać dokumenty wymagane do krakowskiego centrum rehabilitacji Votum, które jest ośrodkiem prywatnym i kosztownym, ale najlepszym w Polsce. Już po pierwszym miesiącu Cezary poczynił ogromne postępy: utrzymywał postawę siedzącą na łóżku, bez podtrzymywania i podpórek, nie potrzebował specjalistycznego wózka inwalidzkiego, a jedynie podstawowy, zaczął oddychać bez rurki tracheostomijnej, jeść pokarmy stałe (co daje nam nadzieję na usunięcie przetoki pokarmowej i zakończenie sztucznego odżywiania), wydobywał z siebie pierwsze dźwięki.

Obecnie Czarek jest w domu. Przyjeżdżając do niego, wraz z końcem października, Cezary wszedł po schodach z asekuracją i podpowiedziami, która noga teraz. Karmiony jest drogą tradycyjną, doustnie, choć ma jeszcze problem z piciem. Jeśli chodzi o mowę, to tutaj nadal nie jesteśmy w stanie porozumieć się z Cezarym, ponieważ jest ona mocno niewyraźna. Niestety już widzimy, że tego, co dostał w Krakowie, nie jesteśmy mu w stanie zapewnić w domu, co w następstwie daje nam regres postępów. Widać to na każdym polu, zwłaszcza ruchowym. Żeby Cezary wrócił do nas, po raz kolejny w jak najlepszym stanie potrzebuje ciągłej, intensywnej i specjalistycznej rehabilitacji neurologicznej, której państwowy system ochrony zdrowia nie chciał mu zapewnić, nazywając go pacjentem nierokującym.

Nie wiemy jeszcze dokładnie, jak długo potrwa rehabilitacja Czarka, ale wiemy, że musi być kontynuowana, zwłaszcza że przynosi takie efekty. Musimy zapewnić mu też mnóstwo leków, które m.in. uchronią go od ataków zdiagnozowanej po wypadku padaczki. Wierzymy, że Czarek ma duże szanse, bo jest młody, silny i kochany, ale ta walka jest niezwykle kosztowna. Pomożemy mu wszyscy, ale ta droga będzie bardzo długa, dlatego musimy zrobić wszystko, by starczyło nam na nią środków i żeby Czarek mógł nauczyć swojego wyczekanego, przyszłego siostrzeńca „głupich rymowanek”, tak jak zawsze żartował. Rodzina Czarka


20 161,00 zł ( 15,34% )
Brakuje: 111 201,00 zł
Wsparły 432 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0169409
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki