Zbiórka zakończona
Czesław Studziński - zdjęcie główne

To nie zły sen, to prawdziwe życie! Pomóż Czesławowi pokonać skutki udaru!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Czesław Studziński, 71 lat
Świerzno, zachodniopomorskie
Krwotoczny udar mózgu z niedowładem prawostronnym i afazją mieszaną
Rozpoczęcie: 25 lutego 2022
Zakończenie: 25 maja 2022
2178 zł
Wsparło 46 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0185231 Czesław

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Czesław Studziński, 71 lat
Świerzno, zachodniopomorskie
Krwotoczny udar mózgu z niedowładem prawostronnym i afazją mieszaną
Rozpoczęcie: 25 lutego 2022
Zakończenie: 25 maja 2022

Opis zbiórki

To nieprawdopodobne jak szybko może zmienić się dotychczasowe życie. Jak codzienność potrafi boleśnie zaskoczyć. Jeszcze miesiąc temu mój tata był aktywnym, sprawnym mężczyzną.

Teraz wszystko wygląda zupełnie inaczej…

Pod koniec stycznia tego roku tata przeżył udar mózgu. Nic wcześniej nie wskazywało, że coś takiego może się wydarzyć. Dzisiaj to cień człowieka, cień dawnego siebie... Boję się o niego, boję się każdego następnego dnia.

Codziennie, przed rozmową z lekarzami, nerwy przysłaniają wszystkie inne emocje. Udar był na tyle silny, że doszło do afazji mieszanej i prawostronnego niedowładu. Przed tatą ciężka walka o odzyskanie, choć namiastki dawnego życia i dawnej sprawności.

Według lekarzy jedyną szansą na odzyskanie sprawności jest intensywna i regularna rehabilitacja ruchowa i logopedyczna. W przeciwnym wypadku zmiany pozostaną na zawsze. 

Dziś tatę bardzo trudno zrozumieć, ma problemy z mową, pamięcią, jedzeniem. Ze względu na niedowład jest osobą leżącą. Wymaga specjalnej diety i stałej opieki. Niezbędna rehabilitacja kosztuje krocie. Nie jestem w stanie sama uzbierać tak wysokiej kwoty. Mam wielką nadzieję, że z Twoją pomocą uda mi się uratować przyszłość mojego taty. Proszę, daj mu szansę na odzyskanie sprawności.

Magda, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Czesław Studziński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj