
Tracę mamę, choć wciąż żyje❗️Proszę, pomóż uwierzyć, że do mnie wróci❗️
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
30 kwietnia 2025 roku moje życie się zatrzymało. Tego dnia moja mama – moja najbliższa osoba, moje serce – podczas spokojnej jazdy rowerem została potrącona przez samochód.
Wciąż trudno mi ubrać to w słowa. Mama przez ponad pół godziny leżała na ulicy, otoczona przez ratowników, którzy walczyli o jej życie. Potem natychmiast przetransportowano ją helikopterem do szpitala. Jej stan był krytyczny…
Mama doznała licznych, rozległych obrażeń: złamana noga, zmiażdżona miednica, stłuczone płuca, uszkodzone jelita i inne narządy wewnętrzne. Trzeba było usunąć wszystkie zęby. Ale najbardziej przerażający jest uraz głowy i mózgu…

Mama przez dwa tygodnie była w śpiączce farmakologicznej. Gdy zaczęła się wybudzać, miałam nadzieję… Ale nadal nie odzyskała pełnej świadomości. Otwiera oczy, ale nie patrzy. Nie mówi. Nie reaguje. Oddycha dzięki respiratorowi. Tak wygląda teraz nasza codzienność – pełna ciszy i tęsknoty za jej obecnością.
Lekarze nie odbierają nam nadziei. Mówią, że mamy szansę, ale czas ucieka. Jedyną drogą jest kosztowna, intensywna rehabilitacja w specjalistycznej klinice. Miesięczny koszt to około 30 tysięcy złotych, a potrzeba minimum trzech, może nawet czterech miesięcy.
Dla mojej rodziny to suma nie do udźwignięcia. Dlatego, choć nigdy nie sądziłam, że będę musiała to robić – proszę o pomoc, by zawalczyć o mamę. O jej życie, o szansę, że kiedyś znów spojrzy na mnie tak, jak dawniej. Że usłyszę jej głos, że znów ją przytulę i poczuję, że naprawdę wróciła, nie tylko ciałem.
Magdalena
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Alicja20 zł