
Nowotwór chce odebrać mi ukochaną osobę! Nie pozwól, by choroba skrzywdziła mojego męża!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka zagraniczna
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka zagraniczna
Aktualizacje
Danek jest coraz słabszy, a nowotwór rośnie w siłę! RATUJ❗️
W piątek 11 kwietnia byliśmy w Szpitalu Uniwersyteckim na tomografie komputerowym. Niestety informacje, które usłyszeliśmy, były złe – nowotwór rośnie w siłę...
Dostaliśmy wytyczne, aby założyć stent. Po kilku konsultacjach słyszeliśmy jednak odmowy – ze względu na za duże ryzyko. Nasza kuzynka, Kamila, która bardzo nas wspiera we wszystkim, znalazła profesora ze Szczecina, który chce się podjąć założenia stentu. Właśnie dzisiaj będziemy się z nim kontaktować, aby omówić sytuację Danka i umówić się na operację.

Lekarze z Niemiec chcą się podjąć wycięcia płuca, ale mieliśmy wpierw zrobić bronchoskopię w celu zobaczenia czy są nacieki na tchawicę. 23 kwietnia Danek miał bronchoskopie i do dziś bardzo źle się czuje. Okazało się, że są nacieki, było konsylium i lekarze nadal analizują, co można zrobić, aby pomóc Dankowi.
Dzień później dostał kolejną dawkę chemii i wszystko się skumulowało, powstał stan zapalny w organizmie… Danek nie ma siły na nic, leży prawie cały czas, z małymi przerwami na to zęby coś zjeść. Nadal jesteśmy w kontakcie i mamy porobić dodatkowe badania pet i tomograf głowy. Mamy opłacone konsultacje w Niemczech oraz w Izraelu. Czekamy tylko na ustalenie terminu.
3 maja mężuś lepiej się poczuł i poszliśmy na spacer… Chcemy cieszyć się z lepszych chwil... Prosimy, bądźcie z nami dalej.
Żona Danka
28.05.2025: Byliśmy na leczeniu w Niemczech. Mężowi założono stent, na który złożyła się nasza rodzina (20 tysięcy euro).
Zawieźliśmy też próbki z bronchoskopii do badań genetycznych. Koszt badań pokryliśmy z środków ze zbiórki. Bardzo dziękujemy! Teraz czekamy na wyniki i konsylium w Niemczech, tam zapadnie decyzja o dalszej ścieżce leczenia.
Nie zwalniamy ze zbieraniem środków. 7 czerwca odbędzie się bieg charytatywny dla Danka w Myślęcinku koło Bydgoszczy. Więcej informacji tutaj: KLIKNIJ (otwiera nową kartę)
Opis zbiórki
Listopad 2023 – miesiąc, który zmienił wszystko. To wtedy mój mąż zaczął pluć krwią. Przebywał w pracy, a gdy wrócił do domu, poczuł się gorzej. Myślał wtedy, że to chwilowe osłabienie. Kolejnego dnia lekarz stwierdził, że to infekcja. Ale kiedy wieczorem sytuacja się powtórzyła, zadzwoniliśmy po pogotowie. Wtedy zaczął się prawdziwy koszmar dla naszej rodziny...
Danek spędził tydzień w szpitalu, gdzie przeszedł serię badań. Tam padła diagnoza, która w jednej chwili zatrzymała nasze życie – nieoperacyjny złośliwy nowotwór płaskonabłonkowy prawego oskrzela i płuca...
Lekarze postanowili działać natychmiast, mąż został poddany chemioterapii, radioterapii oraz ma za sobą 33 naświetlania. Na skutek działań medycznych nowotwór się zmniejszył, dlatego pojawiła się nadzieja, że kliniczne leczenie zatrzyma chorobę. Niestety, guz znów zaczął rosnąć. Leczenie przerwano, a choroba zaczęła błyskawicznie się rozprzestrzeniać. Danek musiał przejść kolejne chemioterapie i naświetlania, aż w styczniu 2025 roku usłyszeliśmy dramatyczną wiadomość – zespół żyły głównej górnej. Mąż zaczął puchnąć, a oddychanie stało się koszmarem. Każdy dzień to walka o oddech i jego dłuższe życie.
Słyszymy, że możliwości terapii się skończyły. Ale my nie przestajemy walczyć! Wciąż szukamy ratunku. Obecnie trwają konsultacje ze specjalistami, ale każda wizyta, badanie i jakakolwiek nowa możliwość to ogromne koszty. Nie mamy wyboru, musimy prosić o pomoc.
Mąż jest na chorobowym, ja pracuję i robię wszystko, byśmy mogli pozwolić sobie na kolejne kroki. Wspiera nas rodzina oraz przyjaciele, ale to za mało. Każdy dzień bez nowego leczenia to czas, którego nie możemy zmarnować. Zbieramy środki na dalszą diagnostykę, na terapię, na szansę, by mój mąż mógł nadal żyć.
Proszę, pomóż nam. Każda złotówka to szansa, że znajdziemy klinikę, która podejmie się leczenia. Nie możemy się poddać. Nie teraz. Dziękujemy za każdą pomoc – za wsparcie finansowe, za każde udostępnienie, za dobre słowo. Wasza pomoc to dla nas nadzieja.
Żona Danka

Wpłaty
- Monika Szmelter ciasto20 zł
- getry licytacja, Kamila Babińska20 zł
- Nina Zdeb50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Kasia Czerepowicka120 zł
Licytacje miód p. Dawida. Powodzenia!
- Michał Rulewski125 zł
Za miody :)