Daniel Leszczyński - zdjęcie główne

Udar krwotoczny odebrał mojemu bratu zdrowie i większość władzy w ciele! Proszę, pomóż naszej rodzinie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Daniel Leszczyński, 49 lat
Skrzeszew
Niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2026
Zakończenie: 13 kwietnia 2026
6056 zł
WesprzyjWsparło 59 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0872580
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0872580 Daniel
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Danielowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Daniel Leszczyński, 49 lat
Skrzeszew
Niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2026
Zakończenie: 13 kwietnia 2026

Opis zbiórki

22 października 2025 roku mama usłyszała głos Daniela. „Mamo!”, zawołał, a potem był odgłos upadania na podłogę. Od tamtej pory mój brat nie wstał. I nie wiadomo, czy będzie jeszcze w stanie.

Daniel, dotąd zdrowy, pełny energii i zawsze chętny do pomocy, doznał udaru krwotocznego. W wyniku tego doznał niedowładu prawostronnego, stracił mowę i do dziś jest wspomagany oddechowo. Dwa tygodnie walczył na Intensywnej Terapii, a potem został przeniesiony do ZOL-u, gdzie kontynuuje walkę o powrót do sprawności i samodzielności.

Brat jest uwięziony w swoim ciele. Prawa strona jest dalej sparaliżowana. Lekarze mówią, że nie będzie już ruszał prawą ręką, ale jest szansa, by usprawnić prawą nogę; chociaż nie wiemy do jakiego stopnia. 

Zdarza się, że Daniel nawiązuje większy kontakt. Jest w stanie napisać kilka liter (których musi uczyć się od nowa), czasem wypowie sylaby albo pojedyncze słowa… Ma jednak problem z pamięcią. Przy opowieści albo wspomnieniu zdaje się rozpoznawać wydarzenia, jednak ciężko mu powrócić do nich samemu.

Droga ta będzie więc długa, mozolna i przede wszystkim kosztowna. By mój brat miał szansę stanąć na nogi i odzyskać choć część sprawności, potrzebne są dodatkowe godziny intensywnej rehabilitacji, na którą nas po prostu nie stać.

Nasza mama jest już starszą osobą. Brat do tej pory mieszkał z nią i pomagał, a teraz to on potrzebuje wsparcia. Ja staram się, jak mogę, by jednocześnie utrzymać własną rodzinę, pomóc mamie i dbać o brata, ale możliwości są bardzo ograniczone.

Dlatego postanowiłam poprosić o wsparcie, by zabezpieczyć środki na leczenie i rehabilitację Daniela. Wasz gest, nawet najmniejszy, pomoże naszej rodzinie przetrwać.

Anna

Wybierz zakładkę
Sortuj według