Danuta Pawlak - zdjęcie główne

Bez koncentratora tlenu mogę się udusić! Proszę o pomoc!

Cel zbiórki: Zakup przenośnego koncentratora tlenu

Organizator zbiórki:
Danuta Pawlak, 65 lat
Sochaczew
Zaostrzenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, przewlekła niewydolność serca, cukrzyca typu 2, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa
Rozpoczęcie: 17 lipca 2026
Zakończenie: 17 października 2026
10 639 zł(100%)
WesprzyjWsparło 15 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0863647
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0863647 Danuta

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Danucie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup przenośnego koncentratora tlenu

Organizator zbiórki:
Danuta Pawlak, 65 lat
Sochaczew
Zaostrzenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, przewlekła niewydolność serca, cukrzyca typu 2, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa
Rozpoczęcie: 17 lipca 2026
Zakończenie: 17 października 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Danuta i piszę do Państwa, ponieważ potrzebuję pomocy. Od wielu lat zmagam się z licznymi problemami zdrowotnymi i całodobowo przebywam pod koncentratorem tlenu. Bez niego mogę się udusić...

Na co dzień zmagam się z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, niewydolnością serca, cukrzycą, a także chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa. Schorzenia sprawiają, że muszę walczyć o każdy oddech. Pomaga mi w tym koncentrator tlenu.

Z serca dziękuję za wsparcie, jakie okazaliście mi w poprzedniej zbiórce, bo dzięki temu mogłam zakupić agregat prądotwórczy do sytuacji awaryjnych, gdy w domu braknie prądu przez różne awarie. Niestety dziś znowu muszę prosić o pomoc.

Danuta Pawlak

Często trafiam do szpitala. Zawsze wracałam z niego karetką ze względu na znajdujący się w niej tlen. Jednak ostatnio szpital zaczął wymagać opłat za powrót do domu. Za ostatnie dwa powroty łącznie zapłaciłam prawie 600 zł, jeden powrót wyniósł około 280 zł za około 10 km...

Niestety nie stać mnie na tak drogie przejazdy ani na zakup przenośnego koncentratora tlenu. Bez niego powrót samochodem może zakończyć się dla mnie nawet śmiercią. Jestem stale pod tlenem w domu, szpitalu. Bez niego nie mogę żyć.

Jestem skromną emerytką, która utrzymuje się z niskiej emerytury. Miesięcznie mam do kupienia wiele leków, które również kosztują bardzo dużo. Zwyczajnie mnie na to nie stać. Dlatego bardzo proszę Państwa o wsparcie... O nawet drobną wpłatę. Każda, nawet najmniejsza pomoc daje mi nadzieję i pozwoli dalej żyć...

Danuta

Wybierz zakładkę
Sortuj według