Danuta Zaremba - zdjęcie główne

Walka, która nie może skończyć się przegraną! Ratuj zanim nowotwór zabije!

Cel zbiórki: Leczenie, nierefundowane badania i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Danuta Zaremba, 62 lata
Paszowice, dolnośląskie
Rozsiany nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 1 lutego 2022
Zakończenie: 28 lutego 2022
27 326 zł
Wsparło 248 osób

Cel zbiórki: Leczenie, nierefundowane badania i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Danuta Zaremba, 62 lata
Paszowice, dolnośląskie
Rozsiany nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 1 lutego 2022
Zakończenie: 28 lutego 2022

Aktualizacje

  • Choroba znów uderzyła❗️Trwa walka o życie!

    Choroba jest bezlitosna. Stan Mamy się pogorszył, co spowodowało, że wykonanie planowanego badania nie było możliwe. Drżymy o każdy dzień, ale wiele lat walki nauczyło nas, że najważniejsze to nie tracić nadziei... Z całych sił wierzę, że jeszcze mamy szansę!

    Teraz, skupiamy się na odbudowaniu tego, co zabrała choroba. Mama potrzebuje specjalistycznych leków, suplementów oraz sprzętu rehabilitacyjnego, musi odzyskać siły, a wtedy będziemy mieli możliwość zdecydowanie uderzyć w chorobę. Potrzebujemy Waszej pomocy i wsparcia! Bez niej nowotwór może wydać wyrok w każdej chwili...

    Tak bardzo proszę - ratuj jedyną iskierkę nadziei. To walka na śmierć i życie! 

    Joanna, córka Danuty

Opis zbiórki

PILNE! Dostaliśmy ostatnią szansę na ratowanie zdrowia i życie. Nie mamy czasu! Pomóż ratować Mamę! 
____

Ludzie o wspaniałych sercach. 

Przychodzę do Was z ogromną prośbą o pomoc dla mojej Mamy. Przez lata dostałam od niej ogrom ciepła, opieki, nauki i wskazówek, które do dziś pomagają mi pewnie kroczyć przez życie. Niestety, od wielu lat, na szczęście naszej rodziny pada cień... 

Moja mama od 13 lat toczy walkę z rakiem piersi, z przerzutami do kości, płuc i wątroby. Przez dziesięć lat od pierwszej diagnozy toczyliśmy dramatyczną walkę. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę, a dzięki interwencji specjalistów udało się dostać najważniejszą informację - choroba została pokonana! 

Niestety, szczęście nie trwało długo, bo kiedy mieliśmy nadzieję, że wszystko zmierza w dobrym kierunku Mama przeszła udar. Lekarz przekazał nam informację, że to jasny sygnał od organizmu, że rak znów atakuje!

Ostatnie 3 lata to kolejne próby pokonania bezlitosnego nowotworu - Mama przyjmowała chemioterapię i hormonoterapię. Wydawało się, że kontrolujemy intruza, że powoli wszystko wraca do punktu wyjścia...

Niestety, ostatnie badania odebrały nam wszelkie złudzenia - rak znów wypowiedział mamie wojnę! Rozgościł się w wątrobie... całej. Mamę czekają badania, które pozwolą na przygotowanie odpowiedniego leczenia umożliwiającego zdecydowane uderzenie w nowotwór. Próbki zostaną pobrane 14 lutego, a później powinny zostać przeprowadzone specjalistyczne badania. Niestety, ich koszt to kilkadziesiąt tysięcy złotych! By ratować życie Mamy musimy jak najszybciej uzbierać tę kwotę. Pomóż mi, proszę! 

Tylko natychmiastowa reakcja i szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia może uratować życie. Jesteś naszą ostatnią nadzieją na ratunek!

Moja Mama to wojownik, nie opuści gardy do samego końca, ale jednocześnie jest bardzo skromną osobą, która zawsze pomagała. Z zawodu pielęgniarka - całe życie zawodowe służyła chorym. Bardzo proszę o pomoc!

Najserdeczniej jak tylko potrafię, dziękuję! 

Asia, córka

Wpłaty

Sortuj według