❗️PILNE: 6-latka z guzem mózgu! W Polsce nie ma dla niej nadziei... POMOCY❗️
Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne, przeloty i pobyt, dieta, rehabilitacja
Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne, przeloty i pobyt, dieta, rehabilitacja
Aktualizacje
Dzięki Wam Daria może walczyć z guzem mózgu! Prosimy o dalsze wsparcie!
Drodzy Darczyńcy, dawno się nie odzywaliśmy, ponieważ walka o zdrowie i życie Darii pochłania cały nasz czas.
Leczenie córki odbywa się w szpitalu w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka, protokół leczenia ustalili lekarze z Izraela, dzięki temu uniknęliśmy podróży do Grecji. Na ten moment taki wyjazd byłby dla córki bardzo uciążliwy.

Stan Darii neurologicznie jest ciężki... Chociaż my widzimy małe postępy po leczeniu. Niedługo czeka ją już piąty wlew. Bardzo boję się wypowiadać słów, że jest lepiej, bo często bywało tak, że po chwili radości, choroba ponownie dawała się we znaki.
Wczoraj Daria przeszła kontrolny rezonans i po nim będziemy mogli powiedzieć coś więcej. Ogromnie stresuje nas oczekiwanie na wyniki... Z niecierpliwością czekamy na informacje, co się dzieje w jej główce, czy guz rośnie, czy jest mniejszy.
Daria dobrze znosi leczenia, nie ma skutków ubocznych i wyniki morfologii są dobre. Córka cały czas pozostaje pod kontrolą lekarzy z Warszawy, a także tych z Izraela.

Jesteśmy bardzo dumni z naszej Darii. Jest niesamowicie silna, pomimo tego, że mierzy się z najgorszym przeciwnikiem. Staramy się ją wspierać, jak tylko potrafimy i umilać jej czas, by nie myślała ciągle o chorobie. Chociaż to trudne, gdy ciągle na jej głowie są plastry do urządzenia OPTUNE. Codziennie musi również uczestniczyć w rehabilitacji, pracuje też logopedą.
Jesteśmy niesamowicie wdzięczni za to, co dla nas robicie. Nie ma słów, żeby wyrazić to jak bardzo. Ratować czyjeś życie nie jest tylko dobrym uczynkiem, ale wielką potęgą dobra, którą dostajemy od Was każdego dnia. Dziękujemy i prosimy o dalszą pomoc!
Rodzice
Potrzebna OGROMNA KWOTA na leczenie Darii❗️Pomocy❗️
Kochani, w końcu udało się nam znaleźć pomoc dla Darii w walce z guzem mózgu! Niestety koszt leczenia jest ogromny, dlatego zwiększamy pasek zbiórki. Sami nie damy sobie rady – proszę o pomoc w uratowaniu życia mojej córeczki!
Jak wiecie, ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie, nie udało nam się wylecieć na leczenie do Izraela. Teraz okazuje się, że możemy zorganizować terapię w Grecji! Musimy latać tam co dwa tygodnie na dożylne podanie dwóch leków.
Dodatkowo Daria będzie codziennie przyjmowała trzeci lek w tabletkach. Koszt terapii to około 40 tysięcy euro miesięcznie! Czyli 2 miliony złotych na rok... A to sama terapia, dochodzą jeszcze loty, pobyt, rehabilitacja. Nie mamy takich pieniędzy, dlatego proszę o wsparcie!
Dodatkowo córeczka dalej korzysta z urządzenia Optune. Obie mamy zgolone głowy – Daria ze względu na leczenie, ja - żeby ją wesprzeć!

Sytuacja jest bardzo ciężka. Córeczkę kosztuje to wszystko niesamowicie dużo. Ale jest bardzo silna, niesamowicie wręcz dzielna! Widzę jak bardzo chce żyć!
Proszę, pomóżcie uratować Darię! Walka z guzem mózgu jest przerażająca, ale wierzę, że z Waszą pomocą możemy ją wygrać. Błagam o wpłaty, o udostępnienia, o nagłośnienie zbiórki!Mama
Walka trwa❗️Potrzebne wsparcie❗️
Najnowsze informacja od rodziców Darii - dziewczynki walczącej z guzem mózgu! Prosimy, pomóż!
Dalej nie możemy lecieć do Izraela, sytuacja na to nie pozwala. Klinika załatwiła jednak dla nas urządzenie Optune, które ma wspomagać leczenie Darii. Żeby z niego korzystać, musieliśmy ogolić córce głowę, co było i dla niej i dla nas naprawdę trudnym doświadczeniem.
Jesteśmy pod stałą kontrolą szpitala w Warszawie. Jeździmy na kontrole co dwa tygodnie, a córka kontynuuje przyjmowanie leków. Niestety choroba coraz bardziej daje się jej we znaki...

Daria kiepsko mówi, nie wiadomo, czy to z powodu obrzęku, czy progresji. Dopóki nie przejdzie rezonansu, nie poznamy odpowiedzi. Ma też straszny niedowład, nie chodzi, boli ją bark. Mimo tego jest taka dzielna – nie skarży się!
Tak naprawdę jesteśmy obecnie w pewnym zawieszeniu. Ale w każdej chwili możemy potrzebować ogromnych pieniędzy, żeby lecieć do Izraela lub do innego miejsca. Bo nie odpuścimy i będziemy szukać dla córki miejsca, które da jej szansę na życie!
Cała sytuacja jest straszna... W kilka miesięcy zawaliło się całe nasze życie. Ale nie możemy się poddać. Prosimy Was o wsparcie!
Rodzice
Opis zbiórki
POMOCY! Nasz świat się zawalił. Daria ma guza mózgu, a lekarze w Polsce mówią, że nie da się jej uratować! Jedyna nadzieja to zagraniczne leczenie – drogie i nierefundowane. Błagamy, córeczka ma dopiero 6 lat! Nie może tak po prostu umrzeć…
Wszystko wydaje się takie nierealne… Przecież jeszcze chwilę temu żyliśmy normalnie, jako szczęśliwa rodzina z dwiema wspaniałymi córkami. A od kilku dni wiemy, że za chwilę naszej Darii może zabraknąć! Rozpacz, przerażenie, niedowierzanie towarzyszą nam cały czas. Przecież musi znaleźć się jakiś sposób, żeby jej pomóc, musimy uratować nasze dziecko…

Konsultujemy się z dwiema klinikami za granicą, które dają nadzieję dzieciom z guzem mózgu. Potrzebujemy jeszcze wyniku rezonansu, który Daria przeszła dzisiaj i będziemy mogli wyjechać. Niestety istnieje duży problem – koszty będą ogromne.... Dlatego jesteśmy zmuszeni założyć tę zbiórkę.
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się kilka tygodni temu. Darię bolała główka i brzuszek. Lekarz, z którym się konsultowaliśmy, stwierdził, że to wynik alergii na nabiał. Okrutnie się pomylił… Kilka dni temu pojechaliśmy z córką do szpitala, ponieważ znów pojawił się u niej okropny ból głowy. Po wykonanych badaniach okazało się, że w główce Darii jest guz o rozmiarach 4,5 cm x 3,5 cm! Podejrzenie glejaka… Najbardziej śmiertelnego z nowotworów…
W takie wiadomości nie da się uwierzyć, one po prostu nie docierają do człowieka. Jakim cudem 6-letnie dziecko może chorować na śmiertelną chorobę?! Lekarze nie wiedzą, dlaczego guz nie dał wcześniej poważniejszych objawów. Powinien wpłynąć na równowagę córki, jej mowę… Ale on się po prostu czaił w jej głowie i ją zabijał…

Trafiliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Daria przechodzi kolejne badania… Jest przestraszona, ciągle płacze, nie wie, co się dzieje… Do tej pory była pogodną dziewczynką, jej dni wypełniała beztroska zabawa, a teraz jest tylko szpitalna sala, operacje, lekarze i ból… I tęsknota za starszą siostrą Leną, która została z dziadkami…
Nam też trudno się pozbierać. Świat zawalił się w ciągu sekundy. Obowiązkiem rodziców jest chronić swoje dziecko, ale jak to zrobić w obliczu przerażającego nowotworu. Dodatkowo naszym przeciwnikiem jest czas… Guzy mózgu potrafią zabijać tak szybko…
Każdy dzień stwarza ogromne ryzyko, że guz zacznie rosnąć z podwójną siłą. Każdy dzień bez leczenia obniża szanse na wyzdrowienie. Każda, nawet najmniejsza pomoc, przybliży nas do celu, którym jest uratowanie życia naszej córeczki. Będziemy wdzięczni za każdą formę wsparcia i z góry dziękujemy za okazane serce. Razem uratujmy Darię!
Rodzice

- Wpłata anonimowa1500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Piotr Szarek50 zł
Trzymaj się dziecinko. Oby miłosierny Bóg przywrócił Ci zdrowie.
- Gosia50 zł