
Rzadka choroba może odebrać mi wzrok! Każda wpłata ma znaczenie!
Cel zbiórki: Dalsza diagnostyka
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Dalsza diagnostyka
Opis zbiórki
Nieuleczalna, rzadka choroba zaatakowała mnie zupełnie niespodziewanie. Dziś każdy mój dzień to strach, że nie zdążę jej zatrzymać. Jestem mamą trójki dzieci. Nie wyobrażam sobie, jak będzie funkcjonować moja rodzina, jeśli stracę wzrok!
Wszystko zaczęło się od potwornego bólu głowy. Trafiłam do szpitala na oddział neurologiczny. Przeprowadzone tam badania nic nie wykazały, a ból nie ustępował. Zauważyłam jednak, że coś niepokojącego dzieje się z moim wzrokiem.
Po kilku miesiącach trafiłam na oddział okulistyczny. Otrzymałam tam przerażającą diagnozę. Dowiedziałam się, że przyczyną moich dolegliwości jest dystrofia siatkówki. Usłyszałam, że nie można nic zrobić… Moja choroba jest bardzo rzadka i mało znana wśród specjalistów. Musiałam dalej szukać pomocy. W ciągu kilka miesięcy mój wzrok pogorszył się dwukrotnie!
W końcu trafiłam do poradni genetycznej w Poznaniu. Otrzymałam tam konkretne informacje i sprecyzowany plan działania. Odetchnęłam z ulgą. Niestety, koszty badań, które mi zlecono i dojazdów przekraczają moje możliwości finansowe. Bez wykonania tych badań nie będzie wiadomo, jaki gen odpowiada za moją wadę.
Czas oczekiwania na wynik badania to kilka miesięcy. Każdy dzień zwłoki, to ryzyko, że moja wada na tyle się pogłębi, że nie będzie można już nic zdziałać. Nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłoby się tak wydarzyć… W tej chwili zastosowanie leczenia może zatrzymać dalsze uszkodzenia mojego wzroku.
Muszę zrobić wszystko, żeby powstrzymać chorobę. Chcę być oparciem dla moich ukochanych dzieci. Wierzę, że przy pomocy ludzi o wielkich sercach, uda mi się opłacić konieczne badania. Każda, nawet symboliczna kwota przybliży mnie do tego celu.
Daria
- Koło Caritas ZS nr3 Ropczyce2550 zł
- 200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Agnieszka20 zł
- Wpłata anonimowa200 zł