

Darek kochał aktywne życie wśród ludzi – pomóż mu je odzyskać po tragicznym wypadku!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
PILNE❗️Komplikacje przerwały rehabilitację Darka!
Kochani,
od niemal dwóch miesięcy Darek przebywa w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Niestety zarówno pobyt w ośrodku, jak i sama rehabilitacja zostały przerwane! Stan Darka znacznie się pogorszył, co poskutkowało dwukrotną hospitalizacją i operacjami głowy.
Darek zamiast w ośrodku rehabilitacyjnym, dużo czasu spędził w szpitalu i dopiero od 5 stycznia 2026 roku był w stanie podjąć współpracę i zacząć prawdziwą, tak bardzo wyczekiwaną rehabilitację.

Nadal oddycha przez rurkę tracheostomijną, ale próbuje mówić! Pokarm w dalszym ciągu przyjmuje prosto do żołądka. Na szczęście jest świadomy, reaguje na bodźcie zewnętrzne, w miarę swoich możliwości wykonuje polecenia, uśmiecha się, a jego motoryka wszystkich kończyn poprawia się z dnia na dzień.
Po trzech miesiącach, kiedy był przykuty do łóżka, wreszcie rozpoczął pionizację. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i wierzymy, że z czasem zrobi jeszcze większe postępy. Stan neurologiczny Darka daje nam ogromną nadzieję powrotu do sprawności, jednak warunkiem koniecznym jest kontynuacja wielopłaszczyznowej rehabilitacji.
Zgromadzone środki niemal w całości zostały wykorzystane na opłacenie turnusów rehabilitacyjnych. Niestety z uwagi na zaistniałe komplikacje, czas rehabilitacji znacznie się przedłuży, a koszty leczenia wzrosną. Dlatego z całego serca prosimy, bądźcie z nami dalej w tej trudnej walce! Wierzymy, że jeszcze będzie dobrze.
żona Joanna
córki Magdalena i Martyna z mężami
wnuczki Liliana i Iga
mama Maria
siostry Jolanta i AnetaStan Darka wciąż jest ciężki❗️Intensywna rehabilitacja to nasza jedyna nadzieja. BŁAGAMY, pomóż!
Kochani, nie mamy dobrych wieści...
Po sześciu tygodniach leczenia na oddziale intensywnej terapii stan Darka nadal jest ciężki. Konieczne było przeniesienie go do specjalistycznej placówki rehabilitacyjnej, która przyjmuje pacjentów niewydolnych oddechowo i odżywianych dożołądkowo.
Pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym to nasza jedyna nadzieja i jedyne możliwe rozwiązanie. Dlatego nie możemy pozwolić, aby koszty opieki medycznej stanęły na drodze do zdrowia. Wiemy, że terapia potrwa przynajmniej kilka miesięcy. Co będzie później? Tego nikt nie wie.
Darek wciąż jest leżący i znacznie osłabiony, oddycha przez rurkę tracheostomijną. Nie mówi, a pokarm otrzymuje prosto do żołądka. Jest jednak świadomy, widzimy, że nas poznaje i słyszy. Stan neurologiczny Darka daje nam ogromną nadzieję, jednak warunkiem do poprawy jest jak najszybsze rozpoczęcie intensywnej rehabilitacji, która wzmocni jego mięśnie tułowia i kończyn.
Darek musi na nowo nauczyć się czynności, które kiedyś były dla niego naturalne: utrzymywać w pionie swoje ciało, kontrolować posturę, oddychać drogą fizjologiczną, połykać, mówić i chodzić.
W oczach Darka widać wolę powrotu do sprawności i ogromną chęć do walki, dlatego zrobimy wszystko, aby go w tej trudnej drodze wesprzeć. Bez Was jednak nie mamy szans, tylko z Waszą pomocą powrót Darka do dawnego życia jest możliwy. Prosimy, pomóżcie!
Z wdzięcznością
żona Joanna
córki Magdalena i Martyna z mężami
wnuczki Liliana i Iga
mama Maria
siostry Jolanta i Aneta
Opis zbiórki
Darek jest wspaniałym człowiekiem o ogromnym sercu. Wielu osobom bezinteresownie ofiarowywał pomoc, wsparcie, życzliwość, uwagę, czas, dobre słowo i uśmiech. Teraz ten jego uśmiech i ciepło zmieniły się w grymas bólu i cierpienia!
W październiku doszło do tragicznego wypadku! Darek spadł z drzewa z około 4 metrów... Pogotowie przewiozło go na oddział ratunkowy, gdzie stwierdzono złamanie kości czaszki, złamanie kręgosłupa i miednicy, stłuczenia i ostrą niewydolność płucną.
Obecnie Darek jest hospitalizowany na oddziale intensywnej terapii oraz rehabilitowany przyłóżkowo. Wymaga dalszego intensywnego leczenia i długotrwałej, wielopłaszczyznowej rehabilitacji.

Darek to cudowny mąż, troskliwy tata i kochający dziadek, opiekuńczy syn i brat, na którym zawsze można polegać. Przed wypadkiem wiódł bardzo aktywne życie: pielgrzymował, wędrował, jeździł na rowerze, pływał, grał na gitarze, wędkował. Te aktywności dawały mu szczęście, którym zarażał innych. A szczęście pozwalało mu realizować swoją misję, by czynić życie innych lepszym i łatwiejszym. Niech więc dobro do niego wróci!
Na miły Bóg
Życie nie tylko po to jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać – to była dewiza i znak rozpoznawczy Darka.
Sprawmy wszyscy, aby nadal mógł dzielić się swoją wiarą, dobrem i służbą drugiemu człowiekowi. Jeśli możecie, pomóżcie nam zebrać pieniądze potrzebne na leczenie i rehabilitację!
Z wdzięcznością
żona Joanna
córki Magdalena i Martyna z mężami
wnuczki Liliana i Iga
mama Maria
siostry Jolanta i Aneta
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Krysia i Zenek200 zł
Dasz radę.