Zbiórka zakończona
Dariusz Dziok - zdjęcie główne

Nie wyobrażam sobie życia bez mojego męża. Pomóż mi go odzyskać!

Cel zbiórki: Intensywny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Dariusz Dziok, 40 lat
Sanok, podkarpackie
Zatrzymanie akcji serca, niedotlenienie mózgu, padaczka, ostra niewydolność oddechowa.
Rozpoczęcie: 20 lipca 2020
Zakończenie: 8 września 2020
20 986 zł(116,03%)
Wsparło 376 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0075424 Dariusz

Cel zbiórki: Intensywny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Dariusz Dziok, 40 lat
Sanok, podkarpackie
Zatrzymanie akcji serca, niedotlenienie mózgu, padaczka, ostra niewydolność oddechowa.
Rozpoczęcie: 20 lipca 2020
Zakończenie: 8 września 2020

Podziękowanie

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚

Dziękujemy za szybką pomoc, jesteśmy bardzo wzruszeni, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć naszego Darka. To dzięki Wam otrzymał szansę na skorzystanie z możliwości wyjazdu na intensywny turnus rehabilitacyjny! 

Trzymajcie za nas kciuki w dalszej walce o przyszłość Darka! 💚

Rodzina

Aktualizacje

  • Walka trwa!

    Kochani, Wasze wsparcie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania!

    Dzięki Wam Darek pojedzie na miesięczny turnus rehabilitacyjny!

    Zbiórka pozostaje otwarta i w dalszym ciągu prosimy Was o pomoc, bo wiemy, że walka o zdrowie będzie jeszcze długa i kosztowna...

    Z całego serca za wszystko dziękujemy!

Opis zbiórki

Nagłe zatrzymanie akcji serca  u mojego męża wywróciło nasz piękny rodzinny świat do góry nogami. Moja bratnia dusza, moja druga połówka, ojciec dwójki naszych dzieci walczy o powrót do zdrowia.  Dariusz, po udanej reanimacji, został przewieziony do szpitala w Sanoku, gdzie przebywa do chwili obecnej. Jest przytomny, ale niestety nie ma z nim kontaktu. Nie wiem, czy mnie słyszy i rozumie. Nie wykonuje żadnych poleceń. Przez pewien czas był podłączony do respiratora. Niestety szpital nie jest już w stanie dalej leczyć mojego Darka. Potrzebna jest specjalistyczna pomoc rehabilitacyjna. Marzyliśmy o tym, że się zestarzejemy, że wspólnie wychowamy nasze dzieci, że nauczymy je pisać i czytać, czy jeździć na rowerze. Niespodziewanie spadła na nas tragedia, która sprawiła, że czujemy się bezsilni. Czasu cofnąć nie możemy, ale możemy walczyć o lepsze jutro. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie, o każdą złotówkę, która może pomóc Darkowi w odzyskaniu świadomości i sprawności. Jedynym sposobem na to by tak się stało, jest kosztowna neurorehabilitacja, na którą bez państwa pomocy nie możemy sobie pozwolić.

Żona Darka z dziećmi 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Dariusz Dziok dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj