Zbiórka zakończona
Dariusz Jasiak - zdjęcie główne

„W zdrowiu i w chorobie!” - Walczę o mojego męża, pomożesz mi❓

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Dariusz Jasiak, 58 lat
Jastrzębie-Zdrój, śląskie
Stan po przebytym krwotoku z wrzodu żołądka powikłanym wstrząsem i NZK, a następnie posocznicą, encefalopatia niedotleniowo-niedokrwienna, spastyczny niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 12 października 2023
Zakończenie: 5 marca 2025
27 219 zł(14,1%)
Wsparło 567 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0363689 Dariusz

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Dariusz Jasiak, 58 lat
Jastrzębie-Zdrój, śląskie
Stan po przebytym krwotoku z wrzodu żołądka powikłanym wstrząsem i NZK, a następnie posocznicą, encefalopatia niedotleniowo-niedokrwienna, spastyczny niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 12 października 2023
Zakończenie: 5 marca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Bardzo dziękuję Wam za wsparcie mojego męża. To tak wiele dla mnie znaczy! Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci! 

Z wdzięcznością 💚

Adrianna, żona

Aktualizacje

  • Dobre wieści!

    Serdecznie dziękujemy wszystkim za dotychczasowe wsparcie! Chcemy podzielić się z Wami dobrymi wieściami: Darek od 2 grudnia 2023 roku przebywa w swoim domu w Jastrzębiu-Zdroju.

    Codziennie korzysta z rehabilitacji prowadzonej przez wspaniałych specjalistów oraz ma zajęcia z neurologopedą. Dzięki intensywnym ćwiczeniom i elektrostymulacji, Darek zauważalnie poprawia swoją kondycję fizyczną i umysłową.

    Dariusz Jasiak

    Od grudnia mój mąż samodzielnie je, bez użycia PEGa, oraz jest w stanie prowadzić logiczne rozmowy i zadawać pytania. To ogromny postęp, który zawdzięczamy nie tylko determinacji Darka, ale także pracy rehabilitantów i naszej codziennej trosce.

    Dariusz Jasiak

    Nadal potrzebujemy wsparcia, aby móc kontynuować intensywną rehabilitację, która jest kluczowa dla dalszego poprawiania kondycji Darka.

    Zmagamy się z porażeniem czterokończynowym, dlatego też każda wpłata ma ogromne znaczenie dla naszej rodziny. Dzięki waszej hojności możemy dalej walczyć o sprawność i niezależność Darka! Dziękujemy za każdą okazaną pomoc i wsparcie

    Adrianna, żona 

Opis zbiórki

Darek ma 56 lat, jest emerytowanym górnikiem. Jest naszym ukochanym mężem, ojcem, dziadkiem i bratem. Miał jeszcze wiele planów i marzeń do spełnienia. Życie jednak napisało wstrząsający scenariusz... 

Darek dnia 07.05.23 r. doznał wstrząsu hipowolemicznego. Był w szpitalu przez weekend, odwiedziłam go w niedzielę i rozmawialiśmy. Dwie godziny po mnie, do Dariusza pojechała nasza córka. Zadzwoniła do mnie, informując, że taty nie ma w pokoju... Okazało się, że mąż walczył o życie na OIOM-ie! 

Poważna utrata płynów uniemożliwiła sercu efektywne pompowanie krwi. W przebiegu krwawienia z górnego odcinka pokarmowego, serce nagle się zatrzymało!  Mąż był reanimowany przez 5 minut...

Dariusz Jasiak

Reanimacja NA SZCZĘŚCIE była skuteczna, jednak Darek doznał niedotlenienia mózgu oraz porażenia czterokończynowego. Szczęście przeplatało się z nieszczęściem i tragedią. Nasze życie nagle nabrało zupełnie innego tempa. 

Próbowałam pracować, trzymać się, ale to było niemożliwe. Moja ukochana osoba walczyła w szpitalu o życie. Dariusz wchodził na przemian w stany stabilne i krytyczne. Ja to samo odczuwałam w mojej głowie... Raz spokój, raz ogromny strach! Mąż przez 1,5 miesiąca przebywał na OIOM-ie. Był podłączony do respiratora i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Z powodu ciągłego krwawienia została podjęta decyzja o operacji dwunastnicy. 

Lekarze długo walczyli o jego życie, a sam Darek się nie poddawał!

Wszelkie dotychczasowe plany odeszły w niepamięć. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, że z dnia na dzień wydarzy się taka tragedia. Mieliśmy wykupione wakacje na wrzesień. Zamiast tego, odchodziłam od zmysłów przy łóżku szpitalnym... Wiem jedno! Dariusz walczyłby o mnie tak samo, jak ja walczę dziś o niego. Nie mam zamiaru się poddawać! 

Dariusz Jasiak


Kiedy jego stan się ustabilizował, trafiliśmy do ośrodka rehabilitacyjnego. Darek jest osobą z ograniczoną świadomością, jest żywiony dojelitowo. Ze względu na porażenie czterokończynowe nie jest w stanie poruszać rękami i nogami. Lekarze mówili mi, że będzie w stanie wegetatywnym, jednak jego świadomość stopniowo powraca.

Pierwsze słowa, jakie mi powiedział to „RATUJ MNIE".

Mąż wraz ze mną przebywa w Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie. Rehabilitacja przynosi pozytywne efekty. Jednak aby Darek wrócił, chociaż częściowo do sprawności, potrzebuje długotrwałej pomocy. Pobyt w ośrodku z jednej strony zbawienny, z drugiej nieziemsko kosztowny.

Potrzebujemy wsparcia i dziś o nie prosimy! Wierzymy, że jeszcze przyjdzie czas, by się odwdzięczyć. Dobro zawsze wraca! 

Żona, Adrianna.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Alicja Sadkowska
    Alicja Sadkowska
    Udostępnij
    10 zł

    Licytacja kolczyki

  • Wszystkiego dobrego
    Wszystkiego dobrego
    Udostępnij
    35 zł
  • Urszula
    Urszula
    Udostępnij
    55 zł

    Bluza

  • Urszula
    Urszula
    Udostępnij
    15 zł

    Skarpetki

  • Beza
    Beza
    Udostępnij
    110 zł
  • Ewa Spychała
    Ewa Spychała
    Udostępnij
    45 zł

    Bluzka/ Tunika

Dariusz Jasiak dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj