Dariusz Kasznia - zdjęcie główne

Łzy rozpaczy są stałym elementem naszych dni! Mój tata przeszedł udar...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dariusz Kasznia, 59 lat
Mysłowice, śląskie
Krwotok śródmózgowy do lewej półkuli mózgu, obrzęk lewej półkuli mózgu, afajza mieszana, porażenie prawostronne, miażdżyca, nadciśnienie, zatorowość płucna
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2024
Zakończenie: 30 kwietnia 2026
390 zł
WesprzyjWsparły 22 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0455725
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0455725 Dariusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Dariuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dariusz Kasznia, 59 lat
Mysłowice, śląskie
Krwotok śródmózgowy do lewej półkuli mózgu, obrzęk lewej półkuli mózgu, afajza mieszana, porażenie prawostronne, miażdżyca, nadciśnienie, zatorowość płucna
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2024
Zakończenie: 30 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Zwracam się z prośbą o pomoc dla mojego taty. Udar z dnia na dzień odebrał mu sprawność i siłę. Dziś tylko rehabilitacja w warunkach domowych, może przywrócić mu to, co zostało utracone. 

Wszystko zmieniło się w październiku 2023 r., kiedy tata trafił do szpitala. Był w bardzo złym stanie, a późniejsze badania wykryły krwiaka mózgu! Strach całej rodziny o jego życie był ogromny! Jednak bezsilność, gdy z całych sił próbujesz pomóc najukochańszej osobie, a nie możesz, jest równie straszna!

Tata doznał prawostronnego paraliżu. Przestał także mówić, czytać i pisać. Przed tym zdarzeniem był bardzo aktywną osobą, dość gadatliwą, pełną energii i, jak nam się wszystkim wydawało, okazem zdrowia. Tymczasem rzeczywistość bardzo brutalnie odebrała mu to wszystko!

Teraz dopadają go stany depresyjne, które doprowadzają do wybuchu płaczu. Nigdy wcześniej nie widziałam, aby płakał, a teraz… Łzy są stałym elementem dnia. Zdaję sobie sprawę dlaczego tak jest i w pełni to rozumiem, ale pragnę znaleźć sposób, aby pomóc tacie!

Dziś tata jest już w domu i potrzebuje 24-godzinnej opieki. Ze względu na jego stan zdrowia, tylko rehabilitacja domowa jest możliwa. Podobnie jest z jego terapią i konsultacjami ze specjalistami. 

Łapię się każdej deski ratunku, aby pomóc mamie i tacie. Jest to tragiczna sytuacja, która spotkała nas z dnia na dzień. Za każdy grosik będę naprawdę wdzięczna!

Beata, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według