

Okrutny wypadek odebrał mu WSZYSTKO! Prosimy, pomóż Darkowi odzyskać zdrowie i sprawność!
Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym Votum
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym Votum
Opis zbiórki
Czerwiec 2024 roku podzielił nasze życie na „przed” i „po”. W jednej chwili zwykły dzień zamienił się w koszmar, gdy zadzwonił telefon z informacją o wypadku samochodowym Darka.
Jego stan był tak ciężki, że na miejsce przyleciał helikopter ratunkowy, a my z przerażeniem słyszeliśmy słowa, których nikt nie chce usłyszeć. Aksonalny uraz mózgu, złamanie drugiego kręgu szyjnego, liczne obrażenia klatki piersiowej, lekarze mówili wprost, że nie wiadomo, czy przeżyje. Każda minuta ciągnęła się w nieskończoność, a my baliśmy się, że stracimy go na zawsze.
Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie Darka. Lekarze robili wszystko, co było możliwe, a my żyliśmy między nadzieją a rozpaczą, czekając na najmniejszy znak, że organizm nie podda się temu, co go spotkało. Darek zapadł w śpiączkę, a my dzień po dniu szeptaliśmy do niego, trzymaliśmy go za rękę, wierząc, że nas słyszy. To były tygodnie pełne strachu, łez i modlitw, wypełnione godzinami stymulacji i rehabilitacji, walką o każdy oddech, każdy ruch palca, każdy cień reakcji.
I wtedy wydarzył się cud. Po długiej i wyczerpującej walce Darek wybudził się ze śpiączki. To był moment, którego nie zapomnimy nigdy, ulga, radość i ogromna wdzięczność, że los dał mu drugą szansę. Dziś wiemy jednak, że wybudzenie było dopiero początkiem drogi. Wypadek zostawił po sobie poważne konsekwencje, a to, co kiedyś było oczywiste i proste, teraz wymaga ogromnego wysiłku, cierpliwości i specjalistycznej pomocy.
Aby Darek mógł odzyskać sprawność, samodzielność i godne życie, potrzebna jest intensywna, długotrwała rehabilitacja. Taką możliwość daje mu pobyt w centrum rehabilitacji w Krakowie, gdzie ma zapewnione codzienne ćwiczenia, terapie neurologiczną, specjalistyczny sprzęt i stałą opiekę.
Niestety, taki pobyt wiąże się z ogromnymi kosztami, które przekraczają nasze możliwości. Miesięczny turnus to wydatek aż 35 tysięcy złotych!
Z całego serca dziękujemy Wam za całą okazaną pomoc! Niestety, bez Waszego wsparcia kontynuacja tej walki może okazać się zbyt trudna… Dlatego prosimy: bądźcie z Dariuszem dalej! Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się nam osiągnąć naprawdę wiele!
Rodzina
- Anna100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
Daj BOŻE !
- Sonia i Mateusz Pytel200 zł
- Małgorzata i Janusz Płaczek200 zł
- Wanda i Stefan Gajos200 zł