Dariusz Nowakowski - zdjęcie główne

To był moment... Dziś walczę ze skutkami tego strasznego wypadku! Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dariusz Nowakowski, 50 lat
Bydgoszcz
Złamanie żuchwy, złamanie żeber, stan po ostrej niewydolności oddechowej, nadciśnienie, stan po stłuczeniu serca, płuc, i odbarczeniu prawostronnej odmy płucenj
Rozpoczęcie: 4 grudnia 2025
Zakończenie: 4 marca 2026
9710 zł(22,82%)
Brakuje 32 844 zł
WesprzyjWsparło 79 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0870378
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0870378 Dariusz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dariuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dariusz Nowakowski, 50 lat
Bydgoszcz
Złamanie żuchwy, złamanie żeber, stan po ostrej niewydolności oddechowej, nadciśnienie, stan po stłuczeniu serca, płuc, i odbarczeniu prawostronnej odmy płucenj
Rozpoczęcie: 4 grudnia 2025
Zakończenie: 4 marca 2026

Opis zbiórki

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko wyglądało inaczej. Chodziłem do pracy, mogłem wykonywać swoje codzienne obowiązki, było po prostu normalnie. Niestety jedno wydarzenie nagle to wszystko zmieniło! Przede mną długa i trudna walka o odzyskanie zdrowia i sprawności. Dlatego teraz potrzebuję Waszej pomocy!

28 października 2025 roku – ta data na długo zostanie w mojej pamięci. Właśnie tego dnia miałem poważny wypadek w pracy – zostałem zgnieciony przez urządzenie hydrauliczne! Już wtedy było wiadome, że mój stan był ciężki. Jednak dopiero wykonane w szpitalu badania potwierdziły wszystkie diagnozy.

Okazało się, że doszło do ostrej niewydolności oddechowej, stłuczenia serca i płuc, a także złamania żuchwy, lewego barku i siedmiu żeber! Przez kolejnych kilka dni przebywałem na Oddziale Intensywnej Terapii. Następnie konieczne było też przeprowadzenie operacji. Gdy tylko było to możliwe, rozpocząłem rehabilitację. Po prawie dwóch tygodniach otrzymałem wypis ze szpitala.

Dziś walczę o odzyskanie zdrowia i sprawności. Choć nie jest to łatwe, wiem, że nie mogę się poddać. Jednak nadal ważą się losy złamanego barku, być może czeka mnie jeszcze jedna operacja. Pewne jest to, że przez długi czas będę potrzebował wsparcia wielu specjalistów, dalszego leczenia i intensywnej rehabilitacji. 

Mam świadomość, że kolejne tygodnie będą wiązały się z wieloma wyzwaniami. Jednym z nich będą koszty tak niezbędnej w tej chwili opieki medycznej. Dlatego chciałbym poprosić o Waszą pomoc, bym mógł znowu normalnie żyć! Już teraz dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!

Dariusz

Wybierz zakładkę
Sortuj według