Dariusz Polus - zdjęcie główne

Darek kontra guz mózgu❗️Twoja pomoc jest na wagę życia!

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Dariusz Polus, 42 lata
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Nowotwór złośliwy płata potylicznego mózgu
Rozpoczęcie: 26 stycznia 2021
Zakończenie: 6 kwietnia 2021
41 360 zł
Wsparło 497 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Dariusz Polus, 42 lata
Piotrków Trybunalski, łódzkie
Nowotwór złośliwy płata potylicznego mózgu
Rozpoczęcie: 26 stycznia 2021
Zakończenie: 6 kwietnia 2021

Właśnie dotarły do nas smutne wieści... Dziś (06.04.2021) otrzymaliśmy informację, że Darek zmarł. Nowotwór mózgu okazał się zabójczym przeciwnikiem...

Darek pozostawił pogrążoną w smutku żonę i dwie małe córeczki, które będą dorastać bez ukochanego taty. Pękają serca... Rodzinie składamy najszczersze wyrazy współczucia z powodu ich straty.

Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie [*]

Opis zbiórki

Mam na imię Darek. Mam 42 lata, cudowną żonę, dwie małe córki i udane życie. A raczej miałem - do dnia diagnozy… Teraz moje życie w każdej chwili może się skończyć! Muszę stoczyć bitwę o zdrowie i życie. Mam nadzieję na wygraną, bo to nie czas odchodzić. Moja rodzina mnie potrzebuje… Niestety, lek, który może mi pomóc, jest bardzo drogi… Dlatego proszę o wsparcie.

Całe życie pomagałem, innym oddając krew, za co zostałem odznaczony Złotą Odznaką Honorowego Dawcy Krwi. Teraz ja potrzebuje pomocy... Zaczęło się w kwietniu 2020 roku silnym bólem głowy. Poradnia, szpital, badania i druzgocąca diagnoza, która zburzyła dotychczasowy spokój w mojej rodzinie - guz mózgu. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, z jak trudnym przeciwnikiem przyszło mi się zmierzyć...

Trafiłem do wspaniałego specjalisty w Bydgoszczy, tam przy najnowszych możliwościach medycyny guz został usunięty. Przeszedłem cały schemat leczenia w Polsce. Usunięcie guza, radioterapia połączona z chemioterapią. Niestety okazał się on najgorszym przeciwnikiem - glejak wielopostaciowy - Glioblastoma WHO IV. 

W grudniu tuż przed przed świętami zaczęły pojawiać się kolejne niepokojące objawy - bóle głowy i oczu, ogólne osłabienie. 14 stycznia pojechałem na kontrolny rezonans. Wizyta u lekarza w Bydgoszczy i jego słowa - "Mamy problem" nie pozostawiały złudzeń. Świat znów runął...

Badanie pokazało, że w mojej głowie pojawiły się wznowy - co najgorsze wieloogniskowe i nieoperacyjne! Najpierw pojawiła się chwila niedowierzania i załamania, jednak lekarz dał do zrozumienia, że mam szansę na życie. Jest to niestandardowa terapia nierefundowanym lekiem. Lek sprowadzany jest z Niemiec, daje dobre efekty w leczeniu takich przypadków jak mój. Leczenie jest bardzo drogie, ale jednocześnie skuteczne, lek zatrzymuje rozrost glejaka. Są również przypadki cofania się choroby! 

Nierefundowany lek to moja jedyna szansa, aby zobaczyć, jak moje dzieci dorastają. Niestety, mnie ani mojej rodziny nie stać na bardzo wysokie koszty leczenia. Roczna terapia to horrendalny koszt - a to dopiero początek w walce o życie! Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Mam nadzieję, że bitwa stoczona z chorobą okaże się wygraną wojną o zdrowie i życie.

Darek

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł