
W tej nowej rzeczywistości nie stać mnie na rehabilitację córki! Proszę, pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Kiedy po raz pierwszy wzięłam córkę w ramiona ani na chwilę nie myślałam, że coś jest nie tak. Słodka mała dziewczynka… Nic nie wskazywało, że będzie się różniła od innych dzieci…
Ciąża przebiegła bezproblemowo. Dobrze się czułam, pracowałam, dbałam o siebie. Mimo, że podczas porodu córka była mocno obwinięta pępowiną, wszystko poszło dobrze. Usłyszałam, że moje dziecko urodziło się zdrowe.
Problemy zaczynały się po trochu. Córka nie raczkowała, długo nie zaczynała chodzić. Stopniowo stracił się kontakt wzrokowy, przestała reagować na własne imię, nie mówiła. Lekarze ciągle mnie uspokajali, że trzeba poczekać. Każde dziecko ma swoje własne tempo.

Tylko że czas mijał, a sytuacja wciąż się pogarszała… Po długich i dokładnych badaniach zapadła diagnoza - autyzm. Byłam w szoku. Nie wiedziałam, co robić dalej, jak jej pomóc. Najbardziej przerażało mnie, że tego nie da się odkręcić. Nie ma leczenia, po którym diagnoza zostanie za nami… To już na całe życie. Można jedynie ustabilizować stan.
Oprócz autyzmu, Darynka ma też skoliozę. Powstrzymać postęp pomagają zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Córka uwielbia pływać, a niedawno nauczyła się nurkować! Drugą jej pasją jest śpiewanie. To niesamowite: ma problemy z mówieniem, nie zawsze jest w stanie wyrazić swoje potrzeby, ale tak pięknie śpiewa!
Nigdy nie prosiłam o pomoc, zawsze sama sobie ze wszystkim radziłam. Pracowałam w telewizji jako reżyser montażu, byłam w stanie opłacać rehabilitację.

A potem w naszym kraju zaczęła się wojna…
Daryna nie chciała siedzieć w piwnicy. Nie rozumiała, dlaczego mamy się chować, dlaczego nie możemy spać we własnych łóżkach... A ja myślałam tylko o tym, żeby ją ratować… Musiałyśmy zostawić dom, wyjechać do Polski i zacząć wszystko od zera.
Moim największym celem i marzeniem jest pomóc jedynej córeczce zostać samodzielną. Chciałabym dożyć tego momentu, kiedy będzie sama sobie ze wszystkim radzić. Żeby tak się stało, Daryna potrzebuje regularnej rehabilitacji oraz opieki specjalistów. Kiedyś mnie było na to stać, ale od kiedy znalazłyśmy się w nowej rzeczywistości, wszystko się zmieniło. Będę ogromnie wdzięczna za każdą pomoc.
Kateryna, mama Daryny
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Barbara50 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa5 zł