Dawid Bartnik - zdjęcie główne

Pasmo nieszczęść zabiera zdrowie i sprawność... Dawid potrzebuje rehabilitacji!

Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dawid Bartnik, 45 lat
Charlęż-Kolonia, lubelskie
Stan po krwotoku mózgowym, porażenie połowiczne, przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2023
Zakończenie: 27 stycznia 2026
12 773 zł(16,68%)
Brakuje 63 823 zł
WesprzyjWsparło 89 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0266981
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0266981 Dawid
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dawidowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dawid Bartnik, 45 lat
Charlęż-Kolonia, lubelskie
Stan po krwotoku mózgowym, porażenie połowiczne, przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 17 kwietnia 2023
Zakończenie: 27 stycznia 2026

Opis zbiórki

Jeden nieszczęśliwy wypadek. Jedno, z pozoru nic nieznaczące, uderzenie w głowę wywołało całą lawinę zdarzeń, które mogły zabić mojego męża!

Na szczęście ten najgorszy scenariusz się nie ziścił. Ściska mnie w gardle, gdy pomyślę, że mogło być znacznie gorzej…

Nawet nie wiemy kiedy w mózgu Dawida pojawił się krwiak. Powstał na skutek jakiegoś urazu, ale nawet nie wiemy jakiego! Być może było to wtedy, gdy wychodząc z auta niechcący uderzył o coś głową…

Zaniepokoiliśmy się, dopiero gdy mąż doznał zawrotów głowy i nudności, a jego ciśnienie krwi drastycznie wzrosło… W szpitalu okazało się, że przyczyną jest krwiak mózgu. Trzeba było usunąć go operacyjnie! 

Już sama operacja jest stresująca. Gdy dotyczy mózgu strach i stres nie mają granic! Tak było w naszym przypadku…

Dawid Bartnik

Przebywając w śpiączce farmakologicznej, lekarze zauważyli w mózgu Dawida obrzęk. Mój mąż, który nie zdążył odpocząć po walce o własne życie, musiał przejść kolejną operację. Tym razem usunięto część czaszki… A potem…

Potem doszło do udaru mózgu, który spowodował niedowład lewej strony ciała! 

To nie jedyne nasze zmartwienia. Od 15. lat mój mąż jest dializowany. W przyszłości będzie musiał przejść przeszczep nerki. Obecnie nie jest to możliwe, ponieważ nie może nawet sam wstać z łóżka! Musimy najpierw przywrócić mu sprawność, aby potem naprawić jego nerki!

Nie mogę uwierzyć, że to wszystko spotkało jednego człowieka! Jestem tak bardzo rozgoryczona, smutna, zła, przestraszona… Boję się, że sami nie podołamy finansowo tylu wydatkom! 

Cały czas Dawid poddawany jest rehabilitacji domowej. To jednak nie wystarczy. Potrzebne są turnusy rehabilitacyjne, które dają największą szansę na powrót do dawnego życia i rozpoczęcie walki o następne – życie bez dializ. Dziękuję za każdą, nawet najdrobniejszą pomoc! 

Bernadeta, żona

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Magda
    Magda
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Kocham cię z całego serca PAN BÓG jest zawsze z tobą i kocha ciebie najmocniej na świecie bardziej niż ktokolwiek pomodlę się za ciebie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • igor
    igor
    Udostępnij
    5 zł

    pomagam