Dawid Burakowski - zdjęcie główne

Dawid CUDEM uniknął śmierci – dziś potrzebuje pomocy, by odzyskać dawne życie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania

Organizator zbiórki:
Dawid Burakowski, 40 lat
JANKOWICE, śląskie
Środkowoeuropejskie zapalenie mózgu przenoszone przez kleszcze
Rozpoczęcie: 2 stycznia 2026
Zakończenie: 2 kwietnia 2026
1379 zł(0,95%)
Brakuje 143 302 zł
WesprzyjWsparło 25 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0160762
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0160762 Dawid
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dawidowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie mieszkania

Organizator zbiórki:
Dawid Burakowski, 40 lat
JANKOWICE, śląskie
Środkowoeuropejskie zapalenie mózgu przenoszone przez kleszcze
Rozpoczęcie: 2 stycznia 2026
Zakończenie: 2 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Nigdy nie spodziewałbym się, że krótki  wypad w góry zakończy się walką o życie. W drugim dniu wyjazdu zacząłem odczuwać pierwsze symptomy. Wtedy wydawało mi się, że to nic poważnego.

Bolała mnie prawa strona ciała, pojawiło się ograniczenie ruchomości i odczucie braku siły w prawej ręce. Niestety ból tylko się nasilał i trzeba było skrócić wyjazd, żeby wyjaśnić powód odczuwanych objawów. Wkrótce pojawiła się wysoka gorączka, a ograniczenie ruchomości oraz odczucie niedowładu prawej strony ciała postępowały.

W takim stanie trafiłem do szpitala, najpierw na oddział neurologii. W ciągu dwóch dni z energicznego, aktywnego, śledzącego nowinki technologiczne oraz w pełni zdrowego mężczyzny stałem się bezradnym pacjentem, a mój stan ciągle się pogarszał...

Następnego dnia zostałem przeniesiony na oddział intensywnej terapii z powodu zagrażającej życiu niewydolności oddechowej. Zaburzenia neurologiczne o charakterze niedowładu nerwów czaszkowych i porażenia wiotkiego szybko narastały. Lekarze długo walczyli o moje życie, zanim ustalili, czym spowodowana jest cała lista objawów: 40-stopniowa gorączka, niedowład prawej kończyny górnej, dyzartria (zaburzenia mowy) i dysfagia (zaburzenia przełykania) oraz podwójne widzenie.

Lecz koszmar dopiero się zaczynał, a kolejne dni przynosiły tylko złe informacje. Obrzęk mózgu, śpiączka mózgowa, porażenie czterokończynowe oraz konieczność zrobienia tracheotomii – to tylko kilka terminów medycznych, które zburzyły świat. Po kilkunastu dniach udało się określić przyczynę: zapalenie mózgu spowodowane wirusem odkleszczowego zapalenia mózgu.

Lekarze robili, co w ich mocy, żeby ustabilizować mój stan i w końcu się udało. Niestety, to był dopiero początek walki, dlatego że choroba odebrała mi sprawność...

Z całego serca dziękuję też za wsparcie, jakie okazaliście mi w poprzedniej zbiórce, bo dzięki temu mogłem opłacić fizjoterapię oraz zakupić sprzęt rehabilitacyjny.

Dziś poruszam się przy pomocy wózka inwalidzkiego i dlatego chciałbym przystosować moje otoczenie do nowej rzeczywistości. Potrzebne są podjazdy, uchwyty do ćwiczeń, podwieszki sufitowe do podciągania oraz bardzo ważna dla mnie intensywna rehabilitacja metodą PNF.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc, która sprawia, że powraca mi wiara w ludzi dobrej woli. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie ogromne wsparcie!

Dawid

Wybierz zakładkę
Sortuj według