
Długa lista chorób niszczy dzieciństwo! Pomóż bliźniakom w walce o przyszłość!
Cel zbiórki: Rehabilitacja, leczenie, dojazdy, sprzęt medyczny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Rehabilitacja, leczenie, dojazdy, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
Nigdy nie spodziewałam się, że będę się cieszyła z tak małych rzeczy. Nie przypuszczałam też, że doświadczę strachu, który zdominuje moją codzienność. Dwa szczęścia, dwie trudne historie... Nadzieja nie zgasła ani na chwilę, bo wciąż mamy szansę...
Pierwsze spotkanie wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Oczekiwałam przyjścia na świat moich chłopców. Dwie kreski na teście były dla mnie szczytem radości, a kiedy usłyszałam, że powitam nie jedno, a dwójkę dzieci, nie mogłam w to uwierzyć... Tymczasem rzeczywistość okazała się brutalna. Diagnoza postawiona chwilę po narodzinach zburzyła mój świat, pozbawiła mnie złudzeń i odebrała na chwilę radość. Po chwilowym załamaniu postanowiłam, że w tej walce nie poddam się ani na chwilę. Zrobię wszystko, by zapewnić moim dzieciom zdrowie.
Dawidek urodził się z atrezją przełyku - nie był w stanie samodzielnie przełykać. Wada wymagała natychmiastowego działania lekarzy - w drugiej dobie została przeprowadzona operacja, a strach na chwilę zniknął. Niestety, spokój okazał się chwilowy...
Po operacji zmagaliśmy się z szeregiem powikłań i komplikacji, które wymagały częstych pobytów w szpitalu. Małe radości przeplatały się z wielkimi obawami. Dzieciństwo mojego synka bardzo różniło się od rzeczywistości innych maluchów, które beztrosko poznawały świat. W momencie, kiedy myślałam, że nasze problemy ze zdrowiem Dawidka niebawem przejdą do przeszłości, otrzymaliśmy kolejne złe informacje. Miałam wrażenie, że utknęliśmy... U Dawida zdiagnozowano autyzm i niedosłuch. To choroby, na które nie ma skutecznego leku, jedynym ratunkiem jest intensywna rehabilitacja, która jest niezwykle trudna i kosztowna.
To jednak nie koniec naszej historii...
Przez dłuższy czas myśleliśmy, że Wiktorek jest zdrowy. Nic nie wskazywało na nadchodzące problemy. Niestety, do czasu… W czerwcu zauważyliśmy, że z Wiktorem również dzieje się coś złego. Przestał mówić, nie potrafił skupić uwagi na dłużej niż krótką chwilę. Początkowo, nie mogliśmy uwierzyć, że synek też jest chory. Wizja dwójki chorych dzieci była dla nas przytłaczająca. Potwierdziło się jednak najgorsze. U Wiktorka również zdiagnozowano autyzm.
Chcielibyśmy zapewnić naszym dzeiciom dobrą przyszłość, pomimo chorób. Pragniemy zapewnić im samodzielność na tak wysokim poziomie, jak tylko to możliwe. Do tego jednak potrzebne są pieniądze. Wszystkie wydatki już znacznie przekraczają nasz domowy budżet. Proszę, wesprzyj nas w leczeniu Dawidka i Wiktora - to jedyne, co w tym momencie możemy im dać.
Wiemy, że przyszłość będzie dla nas wyzwaniem. Świadomość tego, z czym będziemy się zmagać jest przerażająca, ale w walce o własne dzieci, rezygnacja nie wchodzi w grę. Twoja pomocna dłoń to dla nas ogromna szansa na to, że przyszłość chłopców nie będzie pasmem niekończącego się cierpienia.
Rodzice
____
Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: 💚Dla Wiktorka i Dawidka 💚 (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa2 zł
- Danuta Papież20 zł
Babcia dla chłopców
- Wpłata anonimowa680 zł
- Anna Rząp-Krajewska40 zł
Szampon i kremy
