
Walczymy o każde uderzenie tego małego serduszka! Pomóż naszemu syneczkowi!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Walka Dawidka wciąż trwa... POMÓŻ!
Kochani, wydawało nam się, że po ostatniej operacji serca w końcu będziemy mogli, choć na chwilę odetchnąć. Operacja uratowała Dawidkowi zdrowie, a może nawet życie. Kiedy zobaczyliśmy, że po trudnych dniach zaczyna samodzielnie oddychać, odzyskuje siły i wraca do swojego uśmiechu, uwierzyliśmy, że najgorsze jest już za nami.
Niestety, życie po raz kolejny pokazało nam, że droga do zdrowia naszego synka nadal jest bardzo długa... Choć serduszko jest pod stałą kontrolą lekarzy i obecnie jego stan jest stabilny, pojawiają się kolejne pytania, na które wciąż nie znamy odpowiedzi. Dawidek nadal zmaga się z opóźnieniem rozwoju mowy i pozostaje pod opieką neurologopedy. Podczas konsultacji neurochirurgicznej usłyszeliśmy diagnozę przedwczesnego skostnienia szwu strzałkowego czaszki. Teraz czekamy na kolejne badania, które mają pomóc lekarzom ocenić, co dzieje się z naszym synkiem.
Przed nami badanie EEG oraz rezonans magnetyczny głowy. To kolejne tygodnie oczekiwania, niepewności i strachu o to, co pokażą wyniki. Nadal czekamy również na kolejne badania genetyczne. Każdy telefon ze szpitala sprawia, że serce bije mocniej. Z jednej strony chcemy poznać odpowiedzi, z drugiej boimy się tego, co możemy usłyszeć...
Przed nami także konsultacja nefrologiczna. Lekarze próbują znaleźć przyczynę utrzymującego się u Dawidka nadciśnienia tętniczego. Mamy nadzieję, że uda się ustalić źródło problemu i skutecznie mu pomóc. W październiku czeka nas również dłuższy pobyt na oddziale kardiologicznym. Synek przejdzie tam szczegółową diagnostykę i badania, które pozwolą ocenić, jak funkcjonuje jego serce po wszystkich przebytych operacjach i zabiegach.
Ostatnio dowiedzieliśmy się także, że nasz synek ma alergię na białka mleka krowiego. Konieczne było wprowadzenie specjalistycznej diety i kolejnych zaleceń lekarskich. To kolejna rzecz, z którą musimy nauczyć się żyć na co dzień. Czasem patrzymy na Dawidka i widzimy zwykłego, uśmiechniętego chłopca. Chłopca, który chce się bawić, odkrywać świat i przytulać do mamy. W takich chwilach łatwo zapomnieć, ile już przeszedł. A później przychodzi kolejna wizyta, kolejne badanie, kolejna diagnoza i przypomina nam, że ta walka wciąż trwa.
Jeżeli chcielibyście nadal towarzyszyć Dawidkowi w tej drodze, możecie wesprzeć jego zbiórkę lub udostępnić ją dalej. Każda wpłata pomaga nam pokrywać koszty badań, konsultacji specjalistycznych, rehabilitacji, leczenia i licznych wyjazdów do szpitali. Dziękujemy, że jesteście z nami. Za każde dobre słowo, wiadomość, modlitwę, udostępnienie i wpłatę. To dzięki Wam czujemy, że nie jesteśmy sami w tej walce o zdrowie naszego synka.
Sandra, mama Dawidka
Zrobię wszystko, żeby dać mojemu synkowi szansę. I dlatego proszę o wsparcie!
Podczas ostatniej wizyty ortopedycznej usłyszeliśmy o braku oczekiwanego prawidłowego rozwoju fizjologicznego i podejrzeniu zaburzeń rozwojowych. Pojawiło się także podejrzenie zespołu genetycznego. To słowa, które dla rodzica brzmią jak wyrok niepewności. Pełni lęku czekamy na wynik badań.
Dawidek ma deformację stóp, koślawość kolan i wymaga stałej rehabilitacji. Każdego dnia ćwiczymy, jeździmy na terapię, pilnujemy wizyt. To nie jest chwilowa trudność – to nasza codzienność. Jesteśmy również przed prywatną konsultacją neurochirurgiczną. W badaniu USG główki pojawiły się niepokojące informacje. Znowu czekamy. Znowu się martwimy. Przed synkiem także kolejne kontrole: kardiologiczna (po operacjach serca), gastroenterologiczna i nefrologiczna. Dawidek pozostaje pod opieką wielu specjalistów jednocześnie.
Synek mówi bardzo mało, dlatego rozpoczęliśmy terapię neurologopedyczną i planujemy konsultację audiologiczną. Każde opóźnienie rozwojowe to dla mnie jako mamy ogromny strach. Nasze życie nie wygląda jak życie większości rodzin z małym dzieckiem. Zamiast placu zabaw – gabinety. Zamiast beztroski – kalendarz wypełniony wizytami. Zamiast spokojnego snu – myśli, które nie pozwalają zasnąć.
Po tym, co Dawidek przeszedł, każda kolejna diagnoza wraca do mnie jak echo tamtych chwil. Strach o dziecko nigdy nie znika. On tylko zmienia formę. Do tego pojawiły się kolejne, nowe koszty. Badania genetyczne, prywatna konsultacja neurochirurgiczna, stała rehabilitacja, terapia neurologopedyczna, kolejne wizyty specjalistyczne (kardiolog, gastroenterolog, nefrolog), planowana diagnostyka słuchu, dojazdy do specjalistów... To wszystko wymaga ogromnych środków...
Nie możemy czekać miesiącami w kolejkach. W przypadku rozwoju dziecka czas jest bezcenny. Każdy miesiąc zwłoki może oznaczać krok wstecz. Czasami czuję się silna. A czasami zwyczajnie się boję. Boję się wyników, kolejnych diagnoz, że usłyszę coś, na co nie będę gotowa. Ale wiem jedno – zrobię wszystko, żeby dać mojemu synkowi szansę. I dlatego proszę o wsparcie.
Dziękuję każdej osobie, która jest z nami. Wasza pomoc to nie tylko pieniądze. To nadzieja, że nie jesteśmy w tej walce sami. Będę także wdzięczna za przekazanie 1,5% podatku na leczenie i rehabilitację mojego synka. Z góry dziękuję za wsparcie i pomoc.
Sandra, mama Dawidka
Chcemy podzielić się z Wami w końcu dobrymi wiadomościami!
Kochani,
Dawidek przeszedł przyspieszoną operację serca, ponieważ jego stan gwałtownie się pogorszył. Lekarze usunęli narośl blokującą zastawkę aortalną, dzięki czemu serce zaczęło pracować lżej. Gradient, który przed operacją wynosił aż 90–94 m/s, spadł teraz do 16 m/s!
To ogromna ulga – operacja usunęła największe zagrożenie. Dawidek nadal ma wadę serca i wymaga stałej opieki, ale dziś możemy odetchnąć z nadzieją.

Synek nie jest już pod respiratorem – oddycha samodzielnie, z pomocą tlenu „na noskach”. To dla nas wielki krok naprzód i promień nadziei po tych trudnych dniach.
Dziękujemy Wam za każdą modlitwę, każde dobre słowo i każdą wpłatę. To dzięki Wam możemy walczyć dalej. Prosimy, bądźcie z nami nadal – przed nami długa droga rehabilitacji, leków i konsultacji.
Opis zbiórki
Rodzicielstwo związane jest z wielką odpowiedzialnością, która niesie za sobą misję opieki nad drugą istotą, nowo narodzonym człowiekiem. Chwila, gdy bierzesz w ramiona swoje dziecko jest nie do porównania, ponieważ na świat przyszedł Twój nowy i pełny świat! Niestety w naszym wypadku ta wspaniała chwila została zastąpiona straszną wiadomością...
Dawidek urodził się 20 stycznia 2024 roku z poważną wadą serca. Po porodzie lekarze szybko zdiagnozowali problem, który wymagał natychmiastowej interwencji. 5 kwietnia 2024 roku Dawidek przeszedł cewnikowanie serca, niestety zabieg nie powiódł się, a jego serce zatrzymało się dwukrotnie! Po tym zdarzeniu, 7 kwietnia został podłączony do ECMO, czyli sztucznego serca, by pomóc w stabilizacji jego stanu. Dwa dni później, 10 kwietnia, przeprowadzono operację na sercu – operację Konno w modyfikacji, która miała na celu poprawienie funkcji serca.

Po operacji Dawidek przez długi czas przebywał na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej (OIOM) w śpiączce, gdzie pozostawał aż do 7 maja 2024 roku. Obecnie znajduje się pod stałą opieką specjalistów, a leczenie obejmuje zarówno intensywną rehabilitację, jak i dalszą obserwację stanu serca. Regularne badania i konsultacje z kardiologami dziecięcymi są niezbędne, by monitorować jego zdrowie. Rehabilitacja obejmuje ćwiczenia wspomagające rozwój fizyczny, mające na celu poprawę funkcji serca oraz ogólnej kondycji.
Dodatkowo u Dawidka zdiagnozowano tendencję do nadciśnienia, co wymaga stałej kontroli ciśnienia krwi i dostosowania leczenia, by zapobiec powikłaniom związanym z tym schorzeniem. Po operacji serca Dawidek miał również problemy z wątrobą – po wykonanym badaniu USG brzucha wykryto hematomę na wątrobie oraz przepuklinę pępkową. Z tego powodu regularnie odwiedzamy gastroenterologa, który monitoruje jego stan zdrowia. Choroba i związane z nią komplikacje stawiają przed nami codzienne wyzwania, wymagające stałej opieki medycznej i wielu wizyt u specjalistów.

Mimo trudności robimy wszystko, by zapewnić Dawidkowi jak najlepszą opiekę i szansę na zdrowe życie. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie, które pomoże nam w dalszym leczeniu. Za każdy gest serdecznie dziękujemy!
Rodzice Dawidka
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Oprawa ślubu20 zł