Zbiórka zakończona
Diana Olijar - zdjęcie główne

Samotna matka walczy o życie... Pomóż Dianie wygrać z bólem!

Cel zbiórki: Operacja w Nuffield Health, transport, pobyt na czas badań

Organizator zbiórki:
Diana Olijar, 37 lat
Manchester
Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej, Zespół Ehlersa Danlosa
Rozpoczęcie: 7 kwietnia 2022
Zakończenie: 8 lipca 2025
29 013 zł(19,29%)
Wsparło 635 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0163949 Diana

Cel zbiórki: Operacja w Nuffield Health, transport, pobyt na czas badań

Organizator zbiórki:
Diana Olijar, 37 lat
Manchester
Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej, Zespół Ehlersa Danlosa
Rozpoczęcie: 7 kwietnia 2022
Zakończenie: 8 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, 

z całego serca dziękuję Wam za okazane wsparcie. 

Dzięki Waszej pomocy moja walka o zdrowie i sprawność była choć trochę łatwiejsza! Mam nadzieję, że okazane dobro wróci do Was z podwójną mocą!

Trzymajcie kciuki za moją dalszą drogę do zdrowia!

Diana

Aktualizacje

  • Diana potrzebuje PILNEJ operacji❗️

    Jestem ogromnie wdzięczna za dotychczasowe wsparcie i cieszę się nawet najmniejszymi postępami po operacji. Moja córeczka jest zachwycona poprawa i powtarza, że czuje, że odzyskała swoją mamę. Przed operacją nie byłam w stanie skupić się, ciężko było prowadzić ze mną rozmowę i szybko opadałam z sił. 

    Teraz jestem w stanie poświęcić jej uwagę, mniej się krztuszę jedzeniem i przyjmuje troszkę więcej pokarmów stałych - dzięki temu jestem silniejsza, często żartujemy i próbujemy nadrobić stracony czas.

    Diana Olijar

    Jest lepiej, ale pojawiły się tez inne trudności... Musiałam uczyć się czytać niemal od początku, często się jąkam kiedy mówię. Chirurg pociesza mnie i przypomina, jak poważnej operacji zostałam poddana. Mózg potrzebuje czasu, żeby się dostosować do nowej sytuacji. Dopiero po roku będziemy wiedzieć, czy kości się zrastają, a rekonwalescencja zajmuje około 2 lata. A ja muszę się ruszać!

    Tutaj jest problem. Niezbędna jest kolejna operacja – na rdzeniu kręgowym. Niestety, pogarszające się symptomy zakotwiczonego rdzenia kręgowego, ogromnie mnie ograniczają i nie jestem w stanie wykonywać wymaganych ćwiczeń z fizjoterapii przez ból nóg oraz osłabienie mięśni. Jednocześnie poruszanie się na wózku inwalidzkim pogarsza stan moich stawów. Muszę zacząć poruszać się o własnych silach, ale niezbędne jest odkotwiczenie rdzenia kręgowego. Chce wstać na nogi i żyć jak każdy inny!

    Nawet nie rozpoczęłam jeszcze leczenia stawów, a lekarz ocenił, że w moim przypadku potrzebne są kilkukrotne zabiegi z komórek macierzystych i tylko 1 zabieg na 1 staw. Łącznie z pobraniem szpiku to kwota prawie 40 000 złotych... Przeraża mnie to!

    Wiem, że żadna operacja ani zabieg mnie w pełni nie uleczy, ale przy odpowiednim leczeniu mogę wrócić do normalnego życia. Błagam Was o pomoc!

    Diana

Opis zbiórki

Niestabilność kręgów szyjnych stawia mnie pod ryzykiem śmierci. Zostało niewiele czasu, a ja jestem coraz słabsza. Nie mam siły jeść, nie mam siły wstać rano. Większość czasu spędzam przykuta do łóżka. Każdy ruch może spowodować kolejne zwichnięcie. Przy śmianiu się wypadają mi żebra, a chwycenie za kubek z ciepłą herbatą powoduje zwichnięcie barku. 

Diana Olijar

W swoim życiu przeszłam naprawdę wiele. Doświadczyłam przemocy w rodzinie, a wskutek genetycznego zaburzenie tkanki łącznej moje organy są osłabione i jestem podatna na urazy. Stąd teraz niestabilność szczęki i kręgosłupa z efektem kaskadowym na całe ciało, stawy, ucisk żył i nerwów szyjnych, które są odpowiedzialne za autonomiczny system nerwowy, regulacje ciśnienia, krwiobiegu, trawienia, oddychania…

Przed okrutną diagnozą prowadziłam aktywny tryb życia razem ze swoją cudowną córeczką. Pracowałam jako personel pokładowy w liniach lotniczych, byłam wolontariuszką w organizacji charytatywnej, zdobywałam kwalifikacje tłumacza prawnego, próbowałam swoich sił jako modelka. Uwielbiałam piesze wycieczki, a każdy dzień witałam z uśmiechem na twarzy.

Mimo że mój stan zdrowia stopniowo się pogarszał, nie poddawałam się, wierząc w zapewnienia specjalistów, że po prostu potrzebuje odpoczynku i dobrego snu… Zmagałam się z rozległym bólem, skrajnym zmęczeniem, migrenami, problemami z równowagą, omdleniami, zwichnięciami oraz całą masą innych objawów. Trwało to do momentu, w którym upadłam i nie byłam już w stanie pracować.

Diana Olijar

Po długiej walce i licznych upadkach wskutek nagłego zaniku napięcia mięśniowego, w końcu zdiagnozowano u mnie Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej, oraz zespół Ehlersa Danlosa. EDS jest schorzeniem wieloukładowym, co oznacza, że wpływa na skórę, ścięgna, więzadła, naczynia krwionośne, narządy wewnętrzne, kości... Pomimo dotkliwości choroby i jej wyniszczających objawów uważa się, że to cichy zabójca. Ludzie mogą wyglądać zdrowo na zewnątrz, nawet jeśli w środku choroba rozrywa ich na strzępy. 

Operacja uchroniła mnie przed śmiercią. Był to czas pełen bólu i łez. Bałam się i tęskniłam za córeczką oraz resztą rodziny. Mój stan został ustabilizowany. Po roku szpital wykona kolejne prześwietlenie i wtedy będzie wiadomo, czy kości się zrosły, czy będę potrzebowała kolejnego zabiegu.

Diana Olijar

Jestem osłabiona i wymagam codziennej opieki. Walczę o sprawność i samodzielność – bardzo potrzebuję dalszego leczenia w związku z EDS. Zmagam się ze zwichnięciami stawów, Zespołem Aktywacji Komorek Tucznych (MCAS) oraz innymi problemami z organami wewnętrznymi. To nie jest pełna lista, ale muszę zacząć od leczenia stawów. Najlepiej działa proloterapia oraz leczenie komórkami macierzystymi. 

Moim największym pragnieniem jest bycie sprawną mamą dla mojej córeczki. Z jednej strony rozrywa mnie ból choroby, z drugiej chęć bycia sprawną mamą dla mojego dziecka. Potrzebuję Waszej pomocy!

Diana

Diana Olijar

Diana na Facebook'u (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Diana Olijar wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj