Zbiórka zakończona
Diana Walkowiak - zdjęcie główne

By autyzm nie oznaczał gorszego życia!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Diana Walkowiak, 13 lat
Jelenia Gora, dolnośląskie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 30 marca 2022
Zakończenie: 2 czerwca 2023
380 zł
Wsparło 6 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0194779 Diana

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Diana Walkowiak, 13 lat
Jelenia Gora, dolnośląskie
Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 30 marca 2022
Zakończenie: 2 czerwca 2023

Opis zbiórki

Diana urodziła się w 2012 roku, w duńskim mieście Aalborg. Jej zachowanie od samego początku niepokoiło położne, które zwracały uwagę na jej brak kontaktu z otoczeniem. Sugerowały autyzm. Ich sugestie puściłam mimo uszu, były dla mnie na tamten moment zbyt absurdalne. Bo jak, u niemowlęcia stwierdzać autyzm? Wydawało mi się to niemożliwe. Dalszy rozwój Diany przebiegał bez większych zakłóceń, była bardzo spokojnym dzieckiem, jadła, spała, spała, jadła. Gdy miała 6 miesięcy, wróciliśmy z Danii do Polski. Do 2 roku życia córki nadal nie zauważałam żadnych niepokojących objawów.

Problem uderzył ze zdwojoną siłą gdy Dianka miała 4 lata i poszła do przedszkola. Jej umiejętności społeczne pozostawiały wiele do życzenia. Pojawił się problem z jedzeniem, miała tylko swoje ulubione potrawy, które jadła po przyjściu do domu. Jej funkcjonowanie w grupie przedszkolnej było żadne, nauczycielki uznały, że dziecko jest niewychowane i zasugerowały nam zrezygnowanie z przedszkola. Po wielu nieprzyjemnych uwagach faktycznie przeniosłam córkę do prywatnego przedszkola, gdzie wychowawczyni od razu wspomniała, że może warto ją jednak zdiagnozować w kierunku autyzmu.

I tak w wieku 5 lat rozpoczęliśmy diagnostykę. Psycholog, psychiatra, neurolog. Wszystkie przeprowadzone badania pozwoliły na postawienie diagnozy — spectrum autyzmu, zespół Aspergera. Rozpoczęła terapię, jednak stan Diany na tyle się pogorszył, że należało dołączyć farmakoterapię. Córka stała się bardzo agresywna, wyrywała sobie włosy z głowy, gryzła się do krwi, wpadała w niekontrolowane ataki furii i agresji również fizycznej dla otoczenia. Dziś Diana ma już 10 lat, ataki agresji są rzadsze, nadal jednak są. Potrzebna jest w dalszym ciągu terapia psychologiczna i opieka psychiatryczna. Rozwój intelektualny Dianki jest na bardzo wysokim poziomie, wciąż jednak pozostaje nam nieustanna praca nad jej umiejętnościami społecznymi i emocjami.

Dianka ma starszą, 15-letnia siostrę, która również jest dzieckiem pozostającym pod opieką psychiatry z powodu zdiagnozowanego PTSD. Z wykształcenia jestem nauczycielem, jednak specyficzne potrzeby dziewczynek spowodowały, że zrezygnowałam z pracy zawodowej po to, aby być przy dziewczynkach. Obecnie pobieram świadczenie pielęgnacyjne na jedno dziecko, pozostałym naszym dochodem są alimenty. Samotnie zmagam się z trudami codzienności, staram się być dzielna, ale ilość wydatków potrzebnych na zaspokojenie potrzeb obu dziewczynek, przerasta moje możliwości. Proszę o wsparcie, abym nie musiała się martwić o zapewnienie dziewczynkom terapii, rehabilitacji czy też zaspokojenia innych podstawowych potrzeb. Dziękuję.

Ewa, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Diana Walkowiak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj