Zbiórka zakończona
Dilmurod Tuychiev - zdjęcie główne

Moje dziecko umiera mi na rękach❗️Błagam, pomóż❗️

Cel zbiórki: Przeszczep wątroby w Turcji

Organizator zbiórki:
Dilmurod Tuychiev, 2 latka
Dżyzak
Marskość wątroby
Rozpoczęcie: 24 grudnia 2024
Zakończenie: 10 czerwca 2025
17 567 zł(7,7%)
Wsparło 265 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0748285 Dilmurod

Cel zbiórki: Przeszczep wątroby w Turcji

Organizator zbiórki:
Dilmurod Tuychiev, 2 latka
Dżyzak
Marskość wątroby
Rozpoczęcie: 24 grudnia 2024
Zakończenie: 10 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy! Możemy zamknąć zbiórkę - synek jest zdrowy! Zostaliśmy wypisani ze szpitala. Dziękujemy bardzo za wszystko, co dla nas zrobiliście!

Mama

Aktualizacje

  • Okrutne cierpienie naszego synka – BŁAGAMY O POMOC!

    Nasz synek przechodzi teraz przez niewyobrażalnie trudne chwile. Po przeszczepie wątroby jego drogi żółciowe się zamknęły, co oznacza, że bez kolejnych operacji jego organizm nie będzie w stanie funkcjonować. Lekarze mówią, że konieczne są pilne zabiegi, aby wątroba mogła pracować tak, jak powinna.

    Ale niestety… aby to wszystko mogło się wydarzyć, musimy spłacić dług w klinice, który sięga już aż 45 tysięcy dolarów!!!

    Dilmurod Tuychiev

    Robimy wszystko, co w naszej mocy. Dzięki wsparciu dobrych ludzi i darczyńców udało nam się zebrać środki na początkową wpłatę, ale to wciąż za mało… Przed nami kolejne operacje, a koszty leczenia rosną z dnia na dzień.

    Nie mamy już sił… Nasz maleńki synek ledwo oddycha, drży z gorączki, płacze bez przerwy… Patrzymy na jego cierpienie i czujemy się bezsilni.

    Dilmurod Tuychiev

    Zwracamy się do Państwa z prośbą, z wiarą, że znajdą się dobre serca, które nam pomogą. Bardzo potrzebujemy wsparcia, chociażby poprzez udostępnienie naszej zbiórki, aby ludzie dowiedzieli się, że ten mały anioł wciąż walczy i potrzebuje pomocy.

    To nasza jedyna szansa, aby go uratować i podarować mu możliwość życia, radości i szczęścia. Prosimy, pomóżcie nam nie stracić tej możliwości!

    Rodzice

  • Pomóż opłacić leczenie mojego synka! Jesteś naszą jedyną nadzieją!

    Pilne wieści o moim synku!

    W zeszłym tygodniu, z powodu krytycznej sytuacji, lekarze zabrali go na operację. Dilmurod mógł umrzeć w każdej chwili... Nie można było zwlekać nawet chwili dłużej!

    Dilmurod Tuychiev

    Obecnie synek nadal przebywa na intensywnej terapii. Czasami pozwalają mi go odwiedzić. Pozostały czas leży tam biedny sam, bez swojej mamusi...

    W klinice nasze długi są ogromne, nie będziemy mogli tu długo zostać, jeśli nie uregulujemy zaległości. Proszę, pomóżcie spłacić długi i kontynuować leczenie synka!

    Mama

Opis zbiórki

Mój synek umiera, a ja nie mam pieniędzy, żeby go uratować... W moim kraju nie można mu pomóc, dlatego BŁAGAM Cię o wsparcie w opłaceniu leczenia! Zostałam sama i to Ty jesteś moją ostatnią nadzieją na życie synka...

Długo staraliśmy się o dziecko, to było nasze marzenie. W końcu się spełniło — zaszłam w ciążę, a 19 grudnia 2023 roku urodził się nasz wyczekiwany synek! Nasze szczęście nie miało granic, ale radość szybko i boleśnie ustąpiła miejsca strachowi. Widmo śmierci syna w jednej chwili przyćmiło każdy moment szczęścia.

Kiedy dowiedzieliśmy się o jego chorobie, ojciec dziecka i jego rodzina odwrócili się od nas... Znaleźliśmy się w straszliwej sytuacji. Jestem młodą matką, która została sama ze śmiertelnie chorym dzieckiem na rękach…

Dilmurod Tuychiev

Obecnie u Dilmuroda postępuje marskość wątroby. Da się go wyleczyć, ale potrzebny jest pilny przeszczep! Tylko tak mogę uratować życie syna. Ale nie stać mnie na drogie leczenie w Turcji. Dlatego zdecydowałam się poprosić Was o pomoc!

Stan mojego synka bardzo się pogorszył, przez dwa tygodnie przebywał na intensywnej terapii. Lekarze przygotowali go do transportu i od razu powiedzieli, że mamy tylko kilka dni, aby przeprowadzić operację. Mojej rodzinie udało się zebrać kilka tysięcy dolarów, co wystarczyło na przelot do Turcji i diagnostykę.

Dilmurod Tuychiev

Synek został pilnie przyjęty do kliniki, ponieważ po podróży jego stan jeszcze bardziej się pogorszył. Wątroba jest ogromna, uciska płuca... On się dusi! Praktycznie nie może już wydawać dźwięków... W wieku 1 roku waży 7 kg i wygląda jak dziecko 3-miesięczne…

Lekarze powiedzieli, że trzeba pilnie operować! Dwa miesiące temu, dziecko w takim samym stanie jak Dilmurod, zmarło po przelocie... Dlatego błagam, pomóżcie nam! Sytuacja jest ekstremalnie trudna, przerażająca.... Każdego dnia boję się zasnąć, bo nie chcę się obudzić i zobaczyć, że mój syn jest martwy...

Zrozpaczona mama

Wpłaty

Sortuj według
  • 5
    5
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dilmurod Tuychiev wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj