Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Dmytrii (Dima) Kryvenko - zdjęcie główne

POMOCY❗️Dla mojego syna każdy dzień to bitwa o oddech❗️

Cel zbiórki: Przystosowanie mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Dmytrii (Dima) Kryvenko, 15 lat
Zabrze
Dziecięce porażenie mózgowe (MPD)
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 4 maja 2026
35 430 zł(74,01%)
Brakuje 12 443 zł
WesprzyjWsparły 1002 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0858977
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0858977 Dmytrii

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Dmytrijowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące

Cel zbiórki: Przystosowanie mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Dmytrii (Dima) Kryvenko, 15 lat
Zabrze
Dziecięce porażenie mózgowe (MPD)
Rozpoczęcie: 3 listopada 2025
Zakończenie: 4 maja 2026

Aktualizacje

  • Dzięki Wam mogliśmy rozpocząć remont!

    Kochani!

    Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie – dzięki Waszej dobroci mogliśmy zrobić pierwszą wpłatę na poczet dostosowania mieszkania pod potrzeby Dmytrija!

    Wiem, że jeszcze długa droga przed nami, zanim mieszkanie będzie funkcjonalne. Wasze dobre serce dało mi jednak nadzieję, że syn będzie miał możliwość życia w bezpiecznym dla niego domu...

    Remont oficjalnie ruszył, a to jest pierwszy krok ku nowemu, godnemu życiu!

    Dmytrii Kryvenko

    Dziękuję Wam z całego serca za każdą wpłatę, za każde udostępnienie i za wszystkie dobre słowa, które do mnie płyną. Czytam je wszystkie często ze łzami w oczach i zachowuję głęboko w sercu. Jako mama czuję ogromną wdzięczność za to, że wokół nas jest tyle dobra, empatii i zwykłej ludzkiej życzliwości.

    Jeśli możecie, proszę – bądźcie z nami dalej. Każde wsparcie, nawet najmniejsze, ma ogromne znaczenie. Będę wdzięczna za każdą modlitwę, ciepłe słowo czy udostępnienie zbiórki.

    mama, Julia

Opis zbiórki

Mój syn nie chodzi, nie siedzi, nie mówi. Karmiony jest przez gastrostomię, wymaga stałej tlenoterapii i całodobowej opieki. Często budzi się w nocy, a ja nie śpię, tylko czuwam przy nim, wsłuchując się w każdy jego oddech i reagując na najmniejszą zmianę. Syn potrzebuje pomocy przy najprostszych czynnościach, dlatego ktoś zawsze jest przy nim.

Obecnie mieszkamy razem z babcią Dimy w małym pokoiku w budynku parafialnym, za co jesteśmy bardzo wdzięczni... Nie mamy jednak w pokoju łazienki ani bieżącej wody. Jest tak ciasno, że w trójkę ledwo się mieścimy. Brakuje świeżego powietrza, a syn, który ma poważne problemy z oddychaniem, po prostu się dusi!

Nie mogę go zabrać na zewnątrz – nie ma windy, wysokie schody są niebezpieczne, a ja nie mam siły, żeby nieść go na rękach... 

Każdy dzień jest dla syna ogromnym wyzwaniem. Staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, by zaznał choć trochę ulgi. Na tyle, ile mogę, sama walczę o lepsze życie dla Dimy. Mimo ogromu obowiązków przy chorym synu, chodzę także do pracy. Odkładam każdą złotówkę...

Dmytrii Kryvenko

Ostatnio uśmiechnęło się do nas szczęście – udało się znaleźć własny lokal! Niestety, mimo dużo lepszych warunków, mieszkanie nie jest dostosowane do potrzeb osoby z niepełnosprawnością... Koszt remontu przekracza moje możliwości – to kilkadziesiąt tysięcy złotych! Mimo oszczędzania każdego grosza, nie dam rady sama uzbierać takiej kwoty... 

Tak bardzo nie chcę się jednak poddawać... Dlatego proszę o pomoc. Chcę stworzyć dla Dimy prawdziwy dom – miejsce, w którym będzie mógł oddychać czystym powietrzem, w którym zmieszczą się jego sprzęty medyczne, gdzie dużo łatwiej będzie mi o niego zadbać... Ale przede wszystkim miejsce, które nie będzie dla niego więzieniem!

Nie proszę o luksusy... Marzę o bezpiecznym, godnym miejscu do życia dla mojego dziecka, które każdego dnia toczy walkę o oddech.

mama, Julia

Wybierz zakładkę
Sortuj według