Stawiamy Jadzię #NaRówneNogi - wydłużamy jej nóżkę o 5 cm!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 449 osób
19 322,92 zł (19,32%)
Brakuje jeszcze 80 683,08 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
wydłużenie nóżki w Paley Institute (II etap), przelot

Jadzia Sobolewska , 3 lata

Warszawa, mazowieckie

Wrodzona wada kończyny dolnej lewej (niedorozwój kości udowej - CFD, PFFD)

Rozpoczęcie: 2 Października 2019
Zakończenie: 2 Stycznia 2020

Zobacz poprzednie zbiórki

By uratować nóżkę Jadzi, konieczna jest kolejna operacja i intensywna rehabilitacja w USA! Bardzo prosimy o pomoc, nie mamy wiele czasu… Choć od początku robimy wszystko, by córeczka wierzyła w siebie, była odważna i dzielna, krótsza nóżka staje się coraz większym powodem do smutku… “Nie będziesz się z nami bawić, bo masz dziwną nogę!” - po takich słowach trudno się podnieść. My jednak wierzymy, że Jadzia stanie na równe nogi! Jeśli tylko pomożesz...


Jadzia ma 4 latka, jest coraz bardziej świadoma swojej wady. Lewa noga córeczki nie rośnie – dziś brakuje nam 8.5 cm. Jeśli nic nie zrobimy, różnica ta będzie wynosić nawet 30 cm! Jadzia na początku w ogóle nie zauważała swojego dużego buta i ortezy. Mówiliśmy jej, że to magiczny super-but, który daje moc. Ale dzisiaj Jadzia już wie, że jej nóżka nie jest taka sama, jak druga. Nie stoi na ziemi… Zaczyna zauważać ciekawskie spojrzenia obcych, czasami do jej uszu docierają niemiłe słowa. Za co? Tylko dlatego, że różni się od innych… Teraz to Helena, jej starsza siostra bierze wszystko na siebie. Tłumaczy innym, co dolega Jadzi. Odwraca jej uwagę od problemów, jest jej najdzielniejszym rycerzem! Jednak Jadzia jest coraz starsza, nie zawsze tak będzie…

Jadzia Sobolewska


Magia - to w życiu Jadzi bardzo ważna rzecz. Dzięki prawdziwej magii pomagania ta mała dziewczynka mogła pojechać na swoją pierwszą operację, która dała jej szansę na sprawność! W Paley Institute poznała prawdziwego magika– tak go nazywa - jedynego takiego lekarza na świecie ( dr.Dror Paley ), który ratuje małe dzieci przed złym losem. Jadzia wierzy w magię i w to, że będzie mogła wrócić do USA na kolejną operację, dzięki której będziemy w stanie wydłużyć jej nóżkę o 5 cm. Był ból, były łzy i płacz - tego nie da się uniknąć. Mimo wszystko Jadzia cały czas mówi, że już wkrótce tam wróci! Właśnie po to, by jej nóżka została uratowana… Nie pozwólmy Jadzi stracić wiary. Potrzebna jest Twoja pomoc! 

Zawsze będziemy za to dziękować, jednak dziś ponownie prosimy o pomoc. Już w styczniu musimy tam wrócić na planowaną operację wydłużania krótkiej nóżki. Bez tego cały trud pójdzie na marne. Musimy jednak wierzyć, że się uda. Jadzia nie traci tej wiary. Nie możemy jej zawieść…

Jadzia Sobolewska


Nie od razu wiedzieliśmy, że coś jest nie tak. Dopiero gdy córeczka miała dwa tygodnie, dostrzegliśmy, że jej lewa nóżka jest inna. A przecież lekarze wypisali nas do domu ze zdrowym dzieckiem! Poczuliśmy niepokój, ale sądziliśmy, że to tylko problemy z bioderkami i rehabilitacja rozwiąże problem… Niestety, rzeczywistość okazała się o wiele bardziej brutalna.


Po kolejnych badaniach lekarz nie chciał nam nic powiedzieć, po raz pierwszy byliśmy przerażeni. W trybie pilnym wysłał nas do szpitala. Tam usłyszałam słowa, które do dzisiaj mrożą mi krew w żyłach: “To pani nie wiedziała, że urodziła pani kalekę?”. To było jak cios w twarz, tym brutalniejszy, że słowa dotyczyły mojego dziecka…

Jadzia Sobolewska

Nagle nasze życie wywróciło się do góry nogami. Uświadomiłam sobie, jak jest źle, gdy staliśmy w kolejce po zaświadczenie o niepełnosprawności… Zaczęliśmy rozpaczliwie szukać ratunku dla Jadzi, która - jak się okazało - urodziła się z rzadką wadą lewej nogi - niedorozwojem kości udowej. Jej nóżka jest mniejsza, chudsza i słabiej ukrwiona i do tego rośnie o wiele wolniej. Już dziś ta różnica wynosi 8 cm! Ostateczna osiągnie aż 30 cm!


Po wielu tygodniach poszukiwań lekarzy i specjalistów, w internecie znaleźliśmy informację o doktorze Paley. To on dał nam nadzieję, że nóżki Jadzi będą równe, a ona będzie mogła na nich biegać! Wtedy po raz pierwszy poprosiliśmy o pomoc wiedząc, że prosimy o cud. Udało się! Jadzia w USA przeszła pierwszą, najważniejszą operację. Przed nią jeszcze 3, które pozwolą nóżce rosnąć. Niestety, na kolejny pobyt w klinice, już w styczniu, brakuje nam jeszcze 100 tysięcy złotych...


Po złych doświadczeniach w końcu trafiliśmy w miejsce, gdzie - naszym zdaniem - dzieje się prawdziwa magia. Lekarze są uważni i delikatni, traktują rodziców jak partnerów w leczeniu, a mali pacjenci są dla nich najważniejsi. Cały personel sprawia, że pobyt w szpitalu - mimo operacji, bolesnej rehabilitacji, czasami mimo łez - jest piękną przygodą. Nie zostawia traumy na całe życie… Jadzia już teraz mówi, że chce być lekarzem. Pomagać innym dzieciom i nie pozwolić, by cierpiały i płakały. Bo dzieci przecież nie powinny cierpieć…


Prosimy, pomóż Jadzi stanąć na równe nogi! Pomóż sprawić, by jej nóżki były równe i zdrowe. Wiemy, że bez Ciebie się nie uda! Bez dobrych aniołów, które są wokół nas, które odganiają zło, Jadzia nie miałaby żadnych szans. Prosimy, stań się jednym z nich!


Joanna, mama Jadzi

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 449 osób
19 322,92 zł (19,32%)
Brakuje jeszcze 80 683,08 zł
Wesprzyj Wesprzyj