Dla Jerzyka na operację

Agnieszka Polaczyk
organizator skarbonki

Cud narodzin nie zakończył walki o życie Jerzyka, to był tak naprawdę dopiero początek zmagań. "W wojnie o dziecko każdy dzień to trauma. To, że nie można zobaczyć dziecka, że wyganiają z sali, że trzeba przemykać się, żeby przez chwilę na niego zerknąć, zrobić zdjęcie. To, że lekarze powtarzają, że jest gorzej niż przypuszczali. To że synek jest obok, widoczny przez szybę inkubatora, ale nie można go dotknąć, przytulić. Czy nie czując bliskości mamy będzie mieć chęci i siłę do walki o własne życie? To, że w domu czeka dwójka starszych dzieci, stęsknionych za mamą, ale trzeba być na miejscu, walczyć, choć każde kocha się równie mocno." 

"[...] krytyczna wada serca jest jak tykająca bomba, która może wybuchnąć lada chwila. A wada serca Jerzyka jest niezwykle rzadka. Jego przypadek był konsultowany w całej Polsce. Statystyki są nieubłagalne. Podobnie jak długi czas oczekiwania na zabieg, który wykonuje się na ogół dopiero wtedy, kiedy jest już bardzo źle. A tego Jerzyk może nie doczekać."

Pomóżmy uzbierać na operację dla tego maleńkiego dzielnego Jerzyka. 

Wsparli

65 zł

Anonimowa Pomagaczka

18 zł

Anonimowa Pomagaczka

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Agnieszka Polaczyk
Jurek Struski, 5 lat
Dar życia potrzebny od zaraz
41%
83 zł Wsparły 2 osoby CEL: 200 ZŁ