Matsvei (Matwej) Saldatau - zdjęcie główne

Diagnoza zburzyła nasz świat... Prosimy, pomóż w walce z SMA!

Cel zbiórki: Elektryczny wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Matsvei (Matwej) Saldatau, 11 lat
Skawina
Rdzeniowy zanik mięśni (SMA)
Rozpoczęcie: 10 lipca 2025
Zakończenie: 11 stycznia 2026
13 996 zł(17,16%)
Do końca: 9 dniBrakuje 67 547 zł
WesprzyjWsparło 148 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0823591
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0823591 Matsvei
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Matwejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Elektryczny wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Matsvei (Matwej) Saldatau, 11 lat
Skawina
Rdzeniowy zanik mięśni (SMA)
Rozpoczęcie: 10 lipca 2025
Zakończenie: 11 stycznia 2026

Opis zbiórki

Jestem mamą Matweja – mojego dzielnego, ciepłego i wrażliwego synka. Ma zaledwie 10 lat, a już od wielu lat walczy z okrutną chorobą – rdzeniowym zanikiem mięśni typu 2 (SMA). Diagnozę usłyszeliśmy 15 września 2016 roku. Ten dzień na zawsze odmienił nasze życie.

Matwej pochodzi z Brześcia, ale mieszkamy dziś w Polsce, gdzie mój syn przechodzi skomplikowane i bardzo kosztowne leczenie. Dzięki specjalistycznym lekom jego organizm może wytwarzać białko niezbędne do tego, by nerwy mogły kierować mięśniami. Bez tego białka jego ciało słabnie. 

Matsvei Saldatau

Matwej nie może chodzić, biegać, sam podnieść się z łóżka ani podnieść cięższych przedmiotów. Jego rączki i nóżki nie są tak sprawne, jak u innych dzieci. Każdy, nawet najprostszy ruch to dla niego wysiłek. A mimo to – Matwej jest pogodnym, kochanym chłopcem. Uwielbia grać w Minecrafta i Robloxa, marzy o tym, by chodzić do szkoły, spotykać się z przyjaciółmi, być częścią świata dziecięcych przygód.

Matsvei Saldatau

Obecnie najpilniejszym marzeniem i ogromną potrzebą Matweja jest nowy elektryczny wózek inwalidzki. Ten, który miał dotychczas, stał się za mały i niesprawny. Bez nowego wózka Matwej traci resztki samodzielności, a codzienność staje się jeszcze trudniejsza. Koszt takiego sprzętu to ogromny wydatek, który całkowicie przekracza moje możliwości finansowe. Wszystko, co mam, przeznaczam na leczenie i rehabilitację syna – nie jestem w stanie udźwignąć tego ciężaru sama.

Dlatego dziś zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Wierzę, że wspólnie możemy dać Matwejowi szansę na łatwiejsze jutro. Nowy wózek to dla synka nogi, jego droga do świata, do szkoły, do kolegów, do marzeń. Każda złotówka to dla nas nadzieja.

Mama Matweja

Wybierz zakładkę
Sortuj według