Zbiórka zakończona
Nikita Bondarenko - zdjęcie główne

Mój synek jest śmiertelnie chory❗️ Jeśli przerwiemy leczenie – przyjdzie po niego śmierć!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Nikita Bondarenko, 9 lat
Krzywy Róg
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 17 maja 2023
Zakończenie: 23 lipca 2024
3263 zł(0,52%)
Wsparło 155 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0275123 Nikita

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Nikita Bondarenko, 9 lat
Krzywy Róg
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 17 maja 2023
Zakończenie: 23 lipca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani! Serdecznie dziękujemy za pomoc, którą ofiarowaliście w najtrudniejszym dla nas czasie! 

Nikita pokonał chorobę. Mamy nadzieję, że ten potwór już nigdy nie wróci, a nasz synek będzie mógł się cieszyć spokojnym, radosnym dzieciństwem!

Jesteśmy wdzięczni za każde słowo otuchy, wsparcie, nadzieję, która dodawała nam sił! Macie wielkie serca! Oby dobro, które okazaliście, wróciło do Was z podwójną mocą!

Mama 

Opis zbiórki

7 kwietnia tego roku pękło mi serce! Lekarze, którzy badali moje dziecko, powiedzieli wprost: pani syn jest śmiertelnie chory, ma ostry typ białaczki limfoblastycznej! Będziemy go leczyli, ale niczego nie możemy przewidzieć! Żadna matka nigdy nie powinna usłyszeć takich słów. Bezsilność, rozpacz i to koszmarne uczucie, kiedy chcesz wziąć chorobę na siebie, ale nie możesz, nie potrafisz…

Nasza wędrówka przez ten koszmar trwałą od grudnia zeszłego roku! Mój synek czuł się z dnia na dzień coraz gorzej – gorączkował, nie miał apetytu, skarżył się na silny ból stawów… Jako matka czułam, że coś jest nie tak, ale nie byłam gotowa na tak straszną diagnozę. 

Nikita Bondarenko

Wiedziałam, jak straszna jest to choroba, jak złe są rokowania i jak ciężkie leczenie! 

Lekarze nie pozostawili złudzeń! Jeśli chce Pani, by dziecko żyło, najlepiej będzie rozpocząć leczenie w Turcji. To jest nasza wyprawa po życie! 

Nikita jest dzielny, i odważnie się zachowuje podczas pierwszego cyklu chemioterapii, chociaż ból pleców jest tak okropny, że nie pozwala mu się ruszać. Każde wstanie z łóżka to dla niego wyzwanie. Jest strasznie osłabiony. Doszły ataki paniki, nad którymi nie umiem zapanować.

Onkologiczny dramat, kiedy chcesz płakać, ale nie możesz, bo patrzy na ciebie mała osoba, która wierzy, że przy tobie jest bezpieczna! Codziennie znajduje na jego poduszce pojedyncze włosy, choć główka jest już niemal łysa. Zbieram je delikatnie, by mój synek nie musiał ich oglądać. 

Zaciskam zęby, kiedy widzę, jak ciężko znosi wymianę igły w porcie, przez który jest wlewana chemia i pobierana krew. Ciężko jest powstrzymywać łzy, jak widzę, że moje dziecko tak się męczy. Gdybym tylko mogła, wzięłabym to cierpienie na siebie. Nie pozwoliłabym się mu tak męczyć!

Możemy przejść, przez piekło, mogę trwać przy moim dziecku i trzymać je za rękę, mogę ukrywać łzy i nie spać wiele dni, aby tylko moje dziecko żyło, aby na końcu tej drogi było życie, a nie śmierć!

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że leczenie jest bardzo drogie, a bez pieniędzy protokół zostanie zatrzymany! Nie mogę na to pozwolić! W tej chwili wybór jest dramatyczny – leczenie albo śmierć. Koszt to ponad pół miliona złotych, a czasu jest bardzo mało.

Nikita Bondarenko

Ta wojna toczy się teraz – na naszych oczach! Jeśli nam pomożecie, mój synek ma szansę wyjść z tego o własnych siłach. Ma szansę wyjść z piekła, onkologii!

Jako matka śmiertelnie chorego dziecka błagam Was ze wszystkich sił o pieniądze – bo od pieniędzy zależyteraz wszystko. Nigdy, w najgorszych snach nie pojawiła się myśl, że od pieniędzy będzie zależało życie najważniejszej dla mnie osoby! 

Błagam, pomóżcie nam wygrać ze śmiertelną chorobą, która zabiła już tak wiele dzieci…

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj