Przemysław Żukowski - zdjęcie główne

Chcę znów być aktywnym mężem i tatą! Proszę, pomóż mi odzyskać sprawność!

Cel zbiórki: Rower rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Przemysław Żukowski, 43 lata
Białystok
Blizna i zakotwiczenie rdzenia po zabiegu laminektomii L1-L3 i usunięciu tłuszczaka w przebiegu dystrofizmu kanału kręgowego, parapareza spastyczna KKD
Rozpoczęcie: 3 kwietnia 2026
Zakończenie: 3 lipca 2026
33 352 zł(57%)
Brakuje 25 159 zł
WesprzyjWsparło 67 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0952267
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0952267 Przemysław

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Przemysławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Rower rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Przemysław Żukowski, 43 lata
Białystok
Blizna i zakotwiczenie rdzenia po zabiegu laminektomii L1-L3 i usunięciu tłuszczaka w przebiegu dystrofizmu kanału kręgowego, parapareza spastyczna KKD
Rozpoczęcie: 3 kwietnia 2026
Zakończenie: 3 lipca 2026

Opis zbiórki

Przez pierwsze 30 lat życia byłem zdrowym, sprawnym i pełnym energii mężczyzną… Zdążyłem nawet się zakochać, ożenić i zostać tatą dwóch cudownych dziewczynek! Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że urodziłem się z bardzo chorym kręgosłupem i już niedługo utracę sprawność…

Koło 30-tki zacząłem dostrzegać u siebie pierwsze niepokojące objawy. Drętwienie nóg, narastający ból… Nie wiedziałem, co się dzieje! Zacząłem szukać pomocy u neurologa. Dopiero rezonans magnetyczny wykazał, jak poważna jest sytuacja. 

Jestem po dwóch operacjach rdzenia kręgowego, spędziłem także długie miesiące na oddziale rehabilitacji, a mimo to dziś poruszam się jedynie o kulach. Rzeczy, które kiedyś wydawały się tak proste – jak choćby przyniesienie sobie kubka herbaty, ubranie się czy pościelenie łóżka – nagle stały się ogromnym wyzwaniem. 

Przemysław Żukowski

Trudno mi się z tym wszystkim pogodzić… Całe życie byłem samodzielny, robiłem wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić rodzinie byt i bezpieczeństwo. A dziś? Dziś nie mogę pracować i sam potrzebuję wsparcia najbliższych. 

Marzę, by odzyskać dawne życie. By powrócić do pasji, jaką było jeżdżenie na rowerze. By móc podejść do córek pewnym krokiem i przytulić. By móc przynieść żonie śniadanie do łóżka… By wrócić do pracy.

Aby to wszystko było możliwe, potrzebuję Waszej pomocy, by móc opłacić leczenie i rehabilitację. Mam też szansę, by znów wsiąść na rower – choć nieco inaczej niż do tej pory. Na rynku istnieją bowiem rowery trójkołowe rehabilitacyjne… Ich koszt jest jednak bardzo wysoki  i nie jestem w stanie sam udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego.

Chcę znów być aktywnym tatą i mężem… Dlatego proszę, pomóż mi! Twoje wsparcie może pomóc odmienić moje życie i dać nadzieję na lepsze jutro. 

Przemysław

Wybierz zakładkę
Sortuj według