Skarbonka

Dla siostry wszystko

Avatar organizatora
Organizator:Aleksandra Zawadzka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Zdjęcie główne wgrane przez użytkownika

Aby moja sliczna siostra usłyszała wszystkie dzwięki świata

Od rodziców:

Nasza córeczka to wspaniała wesoła dziewczynka. Każdego dnia robimy wszystko, żeby zapewnić jej jak najlepszą przyszłość. Niestety, nie jest to proste zadanie...

 

Karolinka cierpi na obustronny niedosłuch. Diagnozę otrzymaliśmy późno, bo dopiero, gdy córeczka miała 3,5 lata. Początkowo zaniepokoiło nas, że Karolinka pomimo wieku nie mówi, nie reaguje na nasze polecenia. Badania dały nam odpowiedź, która w jednej chwili zmieniła naszą rzeczywistość.

 

Rozpoczęliśmy maraton po lekarzach i specjalistach, który trwa do dziś. Karolinka jest pod opieką psychologa, surdologopedy, audiologa, protetyka, laryngologa. Chodzi do prywatnego przedszkola, gdzie ma zapewnioną konieczną opiekę. Dzięki intensywnej pracy i niemałej inwestycji w aparaty słuchowe córka poczyniła znaczne postępy. Dziś Karolinka mówi, lecz nadal ten obszar wymaga dużych nakładów pracy.

 

Karolinka Rumak-Zawadzka

 

Jedyną szansą, żeby nasze dziecko zaczęło prawidłowo odbierać świat, jest operacja wszczepienia implantów ślimakowych. Już 3 razy córeczka została odrzucona w trakcie procesu kwalifikacji. Jednak wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać. Za 4. razem się udało! Podpisaliśmy już wstępne dokumenty, mamy nadzieję, że wszystko pójdzie pomyślnie i operacja się odbędzie. Jest to póki co jeden implant, ale będziemy się starać, żeby w przyszłości zakwalifikować się też na drugi.

 

Po operacji Karolinka będzie wymagała intensywnej rehabilitacji. Już teraz każdorazowy wyjazd do instytutu, to wyprawa prawie 6 godzin jedną stronę. A tych wyjazdów będzie jeszcze wiele, na pewno minimum 10. Koszty samych dojazdów są ogromne, a do tego dochodzi opieka pooperacyjna, akumulatory do procesora, praca z wieloma specjalistami. Konieczne w tej sytuacji jest powolne wdrażanie, żeby córka mogła przyzwyczajać się do nowych dźwięków. 

 

Wiemy, że Karolinka ma ogromny potencjał. Córeczka urodziła się w świecie ciszy. Naszym największy marzeniem jest, żeby mogła dorastać wśród wszystkich dźwięków! Wierzymy, że z Waszym wsparciem będzie to możliwe.

 

Rodzice

130 zł
Wsparły 3 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0519173 Karolinka

Aby moja sliczna siostra usłyszała wszystkie dzwięki świata

Od rodziców:

Nasza córeczka to wspaniała wesoła dziewczynka. Każdego dnia robimy wszystko, żeby zapewnić jej jak najlepszą przyszłość. Niestety, nie jest to proste zadanie...

 

Karolinka cierpi na obustronny niedosłuch. Diagnozę otrzymaliśmy późno, bo dopiero, gdy córeczka miała 3,5 lata. Początkowo zaniepokoiło nas, że Karolinka pomimo wieku nie mówi, nie reaguje na nasze polecenia. Badania dały nam odpowiedź, która w jednej chwili zmieniła naszą rzeczywistość.

 

Rozpoczęliśmy maraton po lekarzach i specjalistach, który trwa do dziś. Karolinka jest pod opieką psychologa, surdologopedy, audiologa, protetyka, laryngologa. Chodzi do prywatnego przedszkola, gdzie ma zapewnioną konieczną opiekę. Dzięki intensywnej pracy i niemałej inwestycji w aparaty słuchowe córka poczyniła znaczne postępy. Dziś Karolinka mówi, lecz nadal ten obszar wymaga dużych nakładów pracy.

 

Karolinka Rumak-Zawadzka

 

Jedyną szansą, żeby nasze dziecko zaczęło prawidłowo odbierać świat, jest operacja wszczepienia implantów ślimakowych. Już 3 razy córeczka została odrzucona w trakcie procesu kwalifikacji. Jednak wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać. Za 4. razem się udało! Podpisaliśmy już wstępne dokumenty, mamy nadzieję, że wszystko pójdzie pomyślnie i operacja się odbędzie. Jest to póki co jeden implant, ale będziemy się starać, żeby w przyszłości zakwalifikować się też na drugi.

 

Po operacji Karolinka będzie wymagała intensywnej rehabilitacji. Już teraz każdorazowy wyjazd do instytutu, to wyprawa prawie 6 godzin jedną stronę. A tych wyjazdów będzie jeszcze wiele, na pewno minimum 10. Koszty samych dojazdów są ogromne, a do tego dochodzi opieka pooperacyjna, akumulatory do procesora, praca z wieloma specjalistami. Konieczne w tej sytuacji jest powolne wdrażanie, żeby córka mogła przyzwyczajać się do nowych dźwięków. 

 

Wiemy, że Karolinka ma ogromny potencjał. Córeczka urodziła się w świecie ciszy. Naszym największy marzeniem jest, żeby mogła dorastać wśród wszystkich dźwięków! Wierzymy, że z Waszym wsparciem będzie to możliwe.

 

Rodzice

Wpłaty

Sortuj według