
❗️DRAMATYCZNIE PILNA ZBIÓRKA❗️Musimy uratować życie Teresy!
Cel zbiórki: operacja, transport medyczny, noclegi, leki, dojazd i rehabilitacja
Cel zbiórki: operacja, transport medyczny, noclegi, leki, dojazd i rehabilitacja
Aktualizacje
Mama jest już po operacji - trwa dalsza walka o życie i zdrowie!
Kochani,
Za nami bardzo trudne chwile. Kiedy mamę zabierano na operację, wiedzieliśmy, że jest w najlepszych rękach, ale drżeliśmy ze strachu o jej życie... Na szczęście operacja się udała. Wycięto całego guza, lekarze byli zadowoleni. Dziękujemy Wam z całego serca.
Mama już jest w domu, ale jeszcze ciężko jej chodzić, więc idzie to bardzo powoli...

Po tak ciężkich operacjach jak ta mamy konieczna jest rehabilitacja, bo operacje na mózgu są bardzo trudne... To też nie koniec leczenia, bo glejak to jeden najbardziej niebezpiecznych, agresywnych nowotworów mózgu, który bardzo często wraca. Wciąż potrzebne jest wsparcie.
Kochani, bardzo dziękujemy za każdą wpłatę, dzięki której mama mogła mieć operację. I prosimy, pomóżcie nam doprowadzić zbiórkę do końca. Każda złotówka jest szansą na życie mamy.
Rodzina Teresy
Opis zbiórki
KRYTYCZNIE PILNE❗️Kilkadziesiąt godzin, by ratować życie ukochanej żony, mamy i babci! Już w poniedziałek, 8 stycznia, Teresa musi znaleźć się na operacyjnym stole. Guz mózgu, glejak IV stopnia jest niczym tykająca bomba! To ostatnia szansa - nikt inny nie chce podjąć się operacji, a każda godzina działa na niekorzyść Teresy... Prosimy o pomoc, nie ma czasu do stracenia!
Choroba pojawiła się z dnia na dzień. Gdyby ktoś kilka miesięcy temu powiedział nam, że znajdziemy się w takiej sytuacji, że mama w jednej chwili stanie się śmiertelnie chora, że będziemy robić tę zbiórkę - nigdy byśmy w to nie uwierzyli... Święta były przełomem. Mama w grudniu miała drobne problemy z pamięcią, ale kiedy zapomniała o tym, że jest Boże Narodzenie i nic nie przygotowała, wiedzieliśmy, że coś jest nie tak... Pojechaliśmy na SOR, jednak w najgorszych koszmarach, nie sądziliśmy, że czeka nas taki straszny scenariusz.
Podczas rozmowy z lekarzem mama nie mogła sobie przypomnieć, jaki jest dzień tygodnia, rozmowa się urywała. Mama chwilami nie kontaktowała... Lekarz zrobił tomograf, mieliśmy wrócić za 3 godziny, kiedy będzie opisany wynik. Nie zdążyliśmy, telefon zadzwonił szybciej. Powiedziano nam, że musimy spakować mamie torbę, bo zabierają ją natychmiast karetką do innego szpitala - w głowie znaleziono guz! Rezonans, wykonany 26 grudnia, wykazał, że jest to glejak IV stopnia... To jeden z najbardziej niebezpiecznych, agresywnych nowotworów mózgu!
To było najgorsze, co mogliśmy usłyszeć... Boże Narodzenie zmieniło się w koszmar. Szpital, leczenie, co dalej...? Ogromnym szokiem i rozpaczą były dla nas dalsze wieści... Nikt nie dawał szansy na życie! Okazało się, że guza nie da się wyciąć, że jest nieoperacyjny, bo istnieje duże ryzyko naruszenia funkcji życiowych i tego, że mama będzie rośliną... Medycyna okazała się bezradna. Nasza mama - jeszcze do niedawna krzątająca się po domu, radośnie gawędząca z naszym tatą, zakochana w swoim jedynym wnuku - stała się umierająca. Powiedziano, że jedyne, co można zrobić, to spróbować obkurczyć guz chemią, co kupi mamie może maksymalnie 3 miesiące życia.
Nowy Rok przyjęliśmy płaczem na szpitalnym korytarzu. Wiedzieliśmy jednak, że nie poddamy się w walce o życie mamy... Tylko jeden szpital chce zoperować mamę i dać jej szansę - w klinice w Kluczborku pacjentów z najcięższymi przypadkami guzów mózgu operuje operuje wybitny neurochirurg, doktor Libionka! Chce podjąć się próby operacji mamy i dać jej szansę na życie. Niestety - operacja musi się odbyć jak najszybciej, bo stan mamy się pogorszył, leży podłączona do aparatury...
Operacja jest bardzo kosztowna, a czasu jest dramatycznie mało - godziny! Liczy się każda wpłata, która da nam możliwość operacji, a mamie szansę na ratunek. Została nam tylko nadzieja na piękne chwile, na radość, na życie. Liczymy na Was! Mówią, że po deszczu jest słońce i tym razem tez tak na pewno będzie.
Bardzo prosimy o pomoc. Wszystkiego dobrego dla Was.
Rodzina Teresy
- 2 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł