Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bartuś Kowol

Bartuś Kowol, 11 lat

Bartuś Kowol, 11 lat

zespół Allan-Herndon-Dudley'a
Kalinowo, dolnośląskie

Przez pierwsze 5 miesięcy Bartuś był zupełnie zdrowym chłopcem. A przynajmniej tak się wydawało. Po tym czasie rodzice zauważyli, że rozwój ich synka jest znacznie opóźniony, dlatego postanowili poddać Bartusia szczegółowym badaniom. Diagnoza była bolesnym ciosem. Okazało się, że chłopiec cierpi na zespół Allan-Herndon-Dudley'a - rzadką chorobę genetyczną dotykającą jedynie chłopców.  Dla rodziny zaczął się nowy etap – trudny, pełen bólu i łez, w którym każdy dzień jest podporządkowany Bartusiowi, jego chorobie i szukaniu ratunku. Z powodu choroby mózg chłopca przestaje się rozwijać. To prowadzi do ciężkiej niepełnosprawności – zarówno fizycznej, jak i umysłowej. Hormon tarczycy gromadzi się we krwi, co prowadzi do uszkodzenia niektórych narządów. Bartuś nie potrafił samodzielnie siedzieć, chodzić ani jeść, jego mięśnie były bardzo osłabione, a do wszystkiego doszły jeszcze ataki padaczki. Każdy dzień rodziny to ciągła walka o zdrowie Bartusia. Wasze stałe wsparcie ma ogromną moc!

Moje zakończone zbiórki:

Bartuś Kowol
28 027,00 zł ( 82,84% )
Wsparło 799 osób
04.12.2019 - 02.07.2020

Roczna rehabilitacja - jedyny sposób, by pomóc Bartusiowi

28 027,00 zł ( 82,84% )

Roczna rehabilitacja - jedyny sposób, by pomóc Bartusiowi

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Obserwuj ważne zbiórki