Koszt leczenia Misi chorej na mukowiscydozę - obecnie po przeszczepie...

Anna Agata
organizator skarbonki

   Misia jest czternastolatką chorą na mukowiscydozę. Rok temu w Kwidzynie zorganizowano dla Niej akcję charytatywną, ale to kropla w morzu potrzeb. Teraz leży w szpitalu po przeszczepie wątroby. 

Kiedy przeczytałam o Jej zmaganiach pomyślałam, jakie mam szczęście, że moje dziecko jest zdrowe. POMÓŻMY MISI w walce z tą podstępną chorobą. Każdy grosz się liczy!

Poniższy cytat powie wszystko:

"Dominika choruje na mukowiscydozę – nieuleczalną chorobę genetyczną. (...) nie poddaje się nigdy.  Każdy, kto kojarzy ją jedynie jako chorobę płuc, myli się. To choroba ogólnoustrojowa. Atakuje wszystkie organy, więc trzeba być bardzo czujnym. My właśnie rozpoczynamy walkę o wątrobę naszej córki – mówią rodzice Dominiki.

Choroba zdominowała całe nasze życie. Im Misia była starsza, tym atakowała ją dotkliwiej. Osteoporoza, cukrzyca, marskość wątroby, żylaki przełyku, nietolerancja fruktozy i laktozy – to ciężar zbyt duży jak na organizm 14-latki. Dochodzące problemy były jak kolejne ściany, z którymi się zderzaliśmy i zderzamy wciąż. Bardzo grube ściany."

Wsparli

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparła 1 osoba
120 zł (8%)