Dla Niusi..

Angelika Steckiewicz
organizator skarbonki

Witajcie, to moja pierwsza zbiórka. Historia Niusi wzruszyła mnie do łez. Mam córeczkę o trochę tylko młodszą - ma 14 miesięcy. Kiedy widzę jak cieszy się jak szczeka piesek czy miauczy kotek.. Jak jedzie ciuchcia.. czy też jak z rana otwierając oczy mówi mama, tata.. Nie potrafię zrozumieć dlaczego nie wszystkim dane jest ZDROWIE..? Przede wszystkim takim malutkim dzieciom, które są czyste jak łza.. Dużo jeszcze można by o tym pisać. Ale nie o to chodzi, prawda? Chodzi o to, żeby zebrać potrzebne pieniążki.. Wiem, że to niewiele co dałam, wysyłam codziennie smsy odkąd wiem o Niuśce. Ale każdy grosz jest ważny, prawda? Dlatego proszę Was abyście też coś dorzucili. Nieraz wyrzucamy tyle pieniędzy w błoto - np. kupując za dużo jedzenia.. potem je wyrzucamy.. Może tym razem wrzucicie do skrbonki Niusi jakiś "grosz"? Oczywiście jeśli jest ktoś w stanie - będę bardzo wdzięczna. Nie bądźmy obojętni na cierpienie innych. Nigdy nie wiadomo co nas czeka za rok czy za 10 lat. Może też ktoś z nas będzie potrzebował pomocy. Osobiście wierzę głęboko, że Gienia będzie słyszeć! Pozdrawiam wszystkich i proszę chociaż o symboliczne wpłaty ;) 

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 100 ZŁ