Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Joanna i Tomasz Długosz - zdjęcie główne

RAK zaatakował ich OBOJE! Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie w Niemczech, dojazdy, zakwaterowanie i badania

Organizator zbiórki:
Joanna i Tomasz Długosz, 53 lata, 53 lata
Huta Drewniana
Joanna: Rak jelita grubego - wznowa w postaci przerzutów do otrzewnej i do płuc.; Tomasz: Rak jelita grubego - wznowa biologiczna, proces rozrostowy w wątrobie i płucu
Rozpoczęcie: 5 lutego 2026
Zakończenie: 5 maja 2026
70 405 zł(9,45%)
Brakuje 674 276 zł
WesprzyjWsparło 598 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0922658
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0922658 Długosz

Stała pomoc

2 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Joannie i Tomaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Ewa D.
    Ewa D.wspiera już miesiąc
  • Lidia i Józef
    Lidia i Józefwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie w Niemczech, dojazdy, zakwaterowanie i badania

Organizator zbiórki:
Joanna i Tomasz Długosz, 53 lata, 53 lata
Huta Drewniana
Joanna: Rak jelita grubego - wznowa w postaci przerzutów do otrzewnej i do płuc.; Tomasz: Rak jelita grubego - wznowa biologiczna, proces rozrostowy w wątrobie i płucu
Rozpoczęcie: 5 lutego 2026
Zakończenie: 5 maja 2026

Opis zbiórki

Oboje z mężem chorujemy na raka jelita grubego z przerzutami. Nasze życie w krótkim czasie całkowicie się zmieniło i nasza codzienność to dziś seria operacji, konsultacji, badań i leczenia. Zamiast planować przyszłość, walczymy o to, żeby ta przyszłość w ogóle była.

Joanna Długosz

Najpierw zachorował mój mąż. Operacja, chemioterapia, ogromny strach, ale też nadzieja, że choroba została zatrzymana. Wspierałam go na każdym kroku, próbując dać mu poczucie bezpieczeństwa, spokoju i siły. Niestety w 2025 roku przyszła wznowa, przerzuty do wątroby i płuca. Kolejne ciężkie operacje, kolejne tygodnie napięcia i niepewności. Przed nim wciąż dalsze leczenie.

Kiedy walczyliśmy o jego zdrowie, choroba wróciła również do mnie. Po dwóch latach dobrych wyników usłyszałam diagnozę, której najbardziej się bałam. Nawrót. Przerzuty. Dalsze leczenie. Kolejna walka, tym razem nas obojga.

Joanna Długosz

Są dni, kiedy jedno z nas jest silniejsze i podtrzymuje drugie. Są też takie, kiedy oboje bardzo się boimy, ale nie możemy się poddać. Mamy dla kogo żyć.

Joanna Długosz

Robimy wszystko, co w naszej mocy, konsultujemy się u specjalistów, szukamy najlepszych metod leczenia, wykonujemy dodatkowe badania. Niestety wiele z nich nie jest refundowanych. Koszty terapii, diagnostyki i dojazdów rosną z każdym miesiącem. Przy dwóch osobach jednocześnie przekracza to nasze możliwości finansowe, mimo ogromnego wsparcia rodziny.

Dlatego prosimy o pomoc. Każda wpłata to dla nas realna pomoc w leczeniu i szansa na kolejne miesiące i lata razem. Jeśli możesz, wesprzyj nas. Jeśli nie możesz, udostępnij. Każdy gest ma znaczenie.

Dziękujemy z całego serca.

Joanna i Tomasz

Wybierz zakładkę
Sortuj według