Kup mi serduszko

DobryKlik.pl
organizator skarbonki

Dobryklik.pl realizuje już 15 cel. Jest nim pomoc dla malutkiej Poli!



DobryKlik.pl


Pomóc można na dwa sposoby:

Wchodząc na stronę dobryklik.pl, gdzie każde odsłonięcie obrazka oznacza 10 groszy dodanych do zbieranej puli.

oraz dokonująć dobrowolnej wpłaty klikając "WESPRZYJ"
 

__________________________________________________

OPIS CELU:

Bóg śmieje się z naszych planów. Przygotowane łóżeczko, zabawki, oczekiwanie rodziny na nowe małe życie – wszystko to zeszło na dalszy plan, gdy okazało się, że 1-dniowa Pola ma chore serce. I to tak chore, że nie może z nim dłużej żyć bez operacji.

Dłonie kardiochirurgów miały zatrzymać życie w małym serduszku. Truchlejące serca rodziców pozostały bez opieki. - Nikt nas nie pocieszał, nie rokował pozytywnie. Każdy lekarz uświadamiał nas, jak bardzo poważną i złożoną wadę serca ma nasze dziecko, a my z bólem serca patrzyliśmy, jak nasza córeczka podłączona pod aparaturę słabnie z dnia na dzień. – wspominają. Badania jedne za drugimi pokazywały tragiczny obraz serduszka Poli, odkrywały kolejne wady. TGA- przełożenie wielkich pni tętniczych, do tegoskrzyżowanie napływów do komór serca, ubytki przegrody międzyprzedsionkowej, mnogie ubytki przegrody międzykomorowej oraz stradding zastawki trójdzielnej.

25 kwietnia odbył się pierwszy etap operacji. Polunia miała zaledwie miesiąc. Banding na tętnicy płucnej miał ograniczyć zbyt duże napływanie krwi do płuc i tym samym zmniejszyć zbyt wysokie ciśnienie w płucach. - Po operacji usłyszeliśmy, że banding może nie działać. - mówią rodzice. - Saturacja spadała nawet do 20%. Zobaczyliśmy naszą córeczkę podłączoną do kilkunastu pomp oraz do respiratora – nie mogliśmy powstrzymać łez.

DobryKlik.pl

- Poszliśmy do szpitalnej kaplicy, gdzie trwała msza święta o zdrowie naszej Poli. Podczas modlitwy telefon w torebce cały czas dzwonił. Kiedy wyszłam odebrać, okazało się że dzwoniła pani doktor z IT. Stan Poli znacznie się pogorszył… została zabrana ponownie na blok operacyjny, gdzie poluzowano założony banding. Czekaliśmy pod drzwiami oddziału IT do późnych godzin na wiadomości od kardiochirurgów. Tym razem informacje też nie były optymistyczne. Stan Poli po drugiej operacji był krytyczny i lekarze nie wiedzieli, dlaczego tak się dzieje. Tego dnia nasze malutka Pola spędziła ponad 10 godzin na bloku operacyjnym.

Przez kolejne kilka dni to był dla rodziców koszmar. Stan skrajnie ciężki, nikt nie wiedział, dlaczego tak się dzieje. Zabieg Rashkinda przyniósł lekką poprawę, jednak nie na długo i trzeba było otworzyć klatkę piersiową, poprawić banding. Nikt nie wiedział, czy malutka będzie na tyle silna, żeby przeżyć 3 operacje w tak krótkim czasie. Przeżyła, jednak w wyniku powikłań pooperacyjnych serduszko Poli nierówno biło, pojawił się częstokurcz serca.

Wada serca Poli jest bardzo złożona. Jedynie operacje mogą umożliwić jej dalsze życie – sprawią, że serduszko Poli będzie pracowało tylko na jednej komorze. Trzeba tylko zdążyć na czas z operacjami – gdy Pola będzie miała 6 miesięcy i 3 latka. Rodzice szukali lekarza, który podejmie się tak skomplikowanego przypadku. Karta szpitalna Poli pokazuje, jak nieprzewidywalna jest ta wada serca, jak szybko może doprowadzić do stanu krytycznego i zagrażać życiu. Dlatego tylko doświadczony chirurg mógł pomóc w tej sytuacji. Jedynie profesor Malec dał pewność, że  operacje odbędą się na czas. - Odwlekanie operacji może spowodować nieodwracalne zmiany w układzie krążenia, oraz doprowadzić do poważnych powikłań, dlatego chcemy powierzyć Polę w ręce profesora Malca.- mówią rodzice.

DobryKlik.pl

Jedynym problemem, który stoi na przeszkodzie, jest ogromna kwota, którą musimy zapłacić, czyli 37 500 euro. Termin operacji jest wyznaczony na wrzesień 2014 roku. Ja jestem nauczycielką, a mąż pracuje na umowę zlecenie. Mieszkamy z mamą, która jest osobą niepełnosprawną, a osiem miesięcy temu zmarł mój tato po 5-letniej walce z nowotworem. Nasze pensje wystarczają nam na życie, ale nie jesteśmy w stanie uzbierać takiej kwoty. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda wpłata ma dla nas ogromne znaczenie. Wierzymy, że dzięki Państwa pomocy uda nam się zebrać potrzebne środki na operację i nasza córeczka będzie mogła cieszyć się życiem.

Poomoc.pl i Dobryklik.pl 

postanowiły wesprzeć zbiórkę kwotą 10000 zł

Wsparli

16,40 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowa Pomagaczka

powodzenia!
65 zł

Anonimowy Pomagacz

X zł

Anonimowa Pomagaczka

Mam nadzieje, ze choć odrobine pomoglam. Życzę dużo sił. Proszę usciskac ode mnie to maleństwo. Pozdrawiam. Natalia
20 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
DobryKlik.pl
Apolonia Gradowska
Kup mi serduszko
Wsparło 267 osób
7 350,13 zł (105%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość