Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By szpitalną salę zastąpił prawdziwy dom

Aleksandra Kozek

By szpitalną salę zastąpił prawdziwy dom

146 427,00 zł
Wsparło 2030 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0100370
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Budowa domu lub kupno mieszkania

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Aleksandra Kozek, 15 lat
Ożarów Mazowiecki, mazowieckie
Chłoniak śródpiersia z dużych komórek B
Rozpoczęcie: 10 Grudnia 2020
Zakończenie: 14 Grudnia 2021

Opis zbiórki

Kiedy pomyślę o tym dniu, po plecach przebiega mi dreszcz, a płuca jakby drętwieją i nie mogą zaczerpnąć powietrza. Nie oswoiłam się z tym, ale czy można oswoić się z wyrokiem wydanym na Twoje ukochane dziecko? Diagnoza takim wyrokiem niewątpliwe była. Usłyszałam, że w klatce piersiowej mojej Oleńki wykryto dużego guza. Rósł blisko serca, tchawicy, centralnych naczyń krwionośnych, uciskał na lewe płuco i powodował kłopoty z oddychaniem. Później usłyszałam, że ten guz to chłoniak. Przeciwnik najgorszy z najgorszych. 

Od początku października Ola przebywa w szpitalu. Tam przyjmuje agresywną chemioterapię i czeka na operację usunięcia guza. Jednak to nie koniec naszych trosk...

Po leczeniu, które przecież musi się udać, Ola będzie mogła wrócić do domu. I właśnie tu po raz kolejny moje płuca odmawiają posłuszeństwa. Ten powrót do domu, który powinien być najbardziej wyczekiwanym momentem, największą radością, napawa mnie przerażeniem. Chemioterapia bardzo osłabiła organizm Oli, dla której każda infekcja jest teraz śmiertelnym zagrożeniem. Dla której nasz dom będzie takim właśnie niebezpieczeństwem...

Aleksandra Kozek

Od trzech lat sama wychowuję dwie córki. Ciężko pracuję i codziennie staram się wiązać koniec z końcem, jednak problemy wciąż się piętrzą. Wciąż spłacam długi mojego byłego męża, musiałam sprzedać nasze mieszkanie i oddać wszystkie oszczędności. Jedyne co mi zostało to działka, na której postawiłam mały domek holenderski, w którym teraz mieszkamy i w którym borykamy się z wilgocią, grzybem i pleśnią na ścianach. Takie warunki powodują problemy nawet u zdrowych ludzi, a co dopiero u wycieńczonej chemioterapią dziewczynki? Drżę ze strachu o każdy kolejny dzień i nie mogę zrobić nic innego jak prosić Cię o pomoc...

146 427,00 zł
Wsparło 2030 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0100370
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki