
Z boiska na onkologię❗️Pomóż Dominikowi pokonać guza mózgu!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Najnowsze wieści od Dominika!
Dominik, po kilkunastu dniach rekonwalescencji pooperacyjnej w domu, rozpoczął kolejny etap swojego leczenia i walki o odzyskanie zdrowia. Tym razem to mozolne, codzienne naświetlania w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, które potrwają następne 6 tygodni. Oby tylko przyniosły jak najmniej skutków ubocznych i na dobre wygoniły chorobę!

Mamy nadzieję, że dotychczasowa determinacja w walce z chorobą nie opuści Domina i jego wrodzone zacięcie, które tak świetnie sprawdzało się zawsze na boisku piłkarskim, będzie mu pomagać na tym trudnym etapie leczenia.
Cały czas prosimy o trzymanie kciuków za naszego fightera!
Dziękujemy za wszystko!
Dominik już po operacji! Walka trwa – dziękujemy za wsparcie!
Dominik jest szczęśliwie po udanej operacji usunięcia guza w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Zabieg odbył się 28 kwietnia.
Lekarz uważa, że prawdopodobnie usunął całość guza, ale ostateczne potwierdzenie otrzymamy po badaniu MRI głowy i kręgosłupa.
Dziś Dominik trafił na oddział onkologii w CZD, gdzie będą robić mu ww. badania oraz podejmą decyzję w sprawie dalszego leczenia. Spodziewamy się zlecenia kursu radioterapii lub protonoterapii. Być może – jeśli okaże się to możliwe i zasadne – będzie ona robiona w Pradze, w centrum protonoterapii. Terapia ta nie będzie refundowana.
Dominik po trzeciej operacji jest szczęśliwie (i cudownie!) w bardzo dobrej formie. Samodzielnie wstaje, chodzi, mówi, słyszy, nie ma ubytków intelektualnych! Nie poprawiła mu się jedynie sytuacja ze wzrokiem (w niektórych pozycjach oczu widzi podwójnie) oraz zauważamy pewne cechy charakteropatii, ale nie wiemy na razie, czy to coś trwałego, związanego z guzem i operacją, czy po prostu efekt silnych dawek sterydów, stresu i przejść ostatnich dwóch tygodni.
Miejmy nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży, choć jeszcze nie wypuszczamy powietrza - póki nie będzie wszystkich wyników - MRI oraz histopatologicznych).
Dziękujemy z całego serca, że wciąż jesteście z nami! Będziemy Was informować na bieżąco!
Opis zbiórki
Nasz kochany Domiś nieoczekiwanie zachorował! Diagnoza – złośliwy guz mózgu zatrzymała świat całej naszej rodziny, a przede wszystkim szczęśliwy jeszcze niedawno świat Dominika. Dziś stajemy przed Wami z prośbą o pomoc w walce z tym potworem – o zdrowie, o przyszłość, o powrót do beztroskiej codzienności, na jaką zasługuje każdy nastolatek! Nie poddamy się!
Dominik, Domiś, Domino, Domin… 15-latni chłopak, który ostatniej zimy szalał na snowboardzie, a jeszcze do niedawna z poświęceniem grał w piłkę w juniorach WKS Śląsk Wrocław.

Aż nagle wszystko się zmieniło… 18 kwietnia 2023 roku, właściwie kilka dni temu, rezonans magnetyczny pokazał w głowie Dominika guza mózgu IV komory.
Zaczęło się od bólów głowy, ale sporadycznych. Wizyta u lekarza nie wniosła nic niepokojącego, raczej nas uspokojono. Ale doszły problemy ze wzrokiem… Okulista zauważył coś niepokojącego. Dominik poleciał na rezonans. Już w trakcie badania mama Domina dostała telefon, że w głowie jest coś dużego, niepokojącego… Nie wyglądało to dobrze.

Już dzień później, po diagnozie była pierwsza operacja. Pobrano odcinek do badań histopatologicznych. Dzień później okazało się, że znów konieczna jest operacja! Ciśnienie w głowie było zbyt duże, lekarze podjęli decyzję o wszczepieniu drenu odprowadzającego płyn mózgowo-rdzeniowy. Tak zaczął się najtrudniejszy i najważniejszy mecz Dominika…
Wierzymy, że wielu z Was zechce kibicować mu w tej walce: o zdrowie, sprawność, o powrót do bycia zwykłym 15-latkiem, którym każdy chłopak w jego wieku powinien być! Bez strachu, zmartwień i chorób. Bez szpitali i operacji…

I choć piłkarskie korki Domin na razie musi odwiesić na haczyk, to mamy nadzieję, że przy wsparciu i pomocy Przyjaciół, Znajomych i wszystkich wspaniałych ludzi dobrej woli Dominikowi uda się wygrać z nowotworem! Stawką tego meczu jest życie, który, Dominik znów powinien móc się cieszyć.
Na ten moment przed Dominikiem – już na dniach – bardzo poważna i trudna operacja usunięcia guza z IV komory. Liczymy się z możliwymi powikłaniami i konieczną, niestety kosztowną rehabilitacją. Potem będzie dalsze leczenie.

Już teraz z góry dziękujemy wszystkim za kibicowanie Dominikowi i każdą możliwą pomoc!
Wpłaty
- Wpłata anonimowa4077,14 zł
- Lewkot Marcin20 zł
Trzymaj się mocno
- Sylwia50 zł
Trzymaj się chłopaku! Jeszcze będzie dobrze!
- Wpłata anonimowa50 zł
Trzymaj się! Masz serce bohatera!
- Wpłata anonimowa100 zł
Wracaj do zdrowia!
- Wpłata anonimowa50 zł