Dominik Janusz - zdjęcie główne

Ból, łzy i ogromny strach – tak od lat wygląda nasza codzienność! Prosimy, wesprzyj nas w walce o przyszłość i zdrowie naszego syna!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominik Janusz, 11 lat
Szczecinek
Autyzm dziecięcy, padaczka, w trakcie dalszej diagnostyki
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 23 kwietnia 2026
10 064 zł
WesprzyjWsparło 165 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0874347
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0874347 Dominik
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dominikowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominik Janusz, 11 lat
Szczecinek
Autyzm dziecięcy, padaczka, w trakcie dalszej diagnostyki
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 23 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Mija kolejny rok naszych zmagań z okrutnym i trudnym przeciwnikiem. Przeciwnikiem, który odbiera Dominikowi tak wiele... Każdego dnia w naszych głowach krąży mnóstwo myśli. Zastanawiamy się, dlaczego to wszystko nas spotkało? Jak możemy mu pomóc? Co tak naprawdę mu dolega? Wiemy jednak, że nie możemy odpuścić... Dlatego tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!

Wydawało się, że nasz syn urodził się zdrowy. Bardzo się z tego powodu cieszyliśmy i liczyliśmy, że będzie tak też dalej! Niestety już w następnych miesiącach pojawiły się pierwsze wyzwania. Dominik miał trudności ze snem, bardzo często płakał, przechodził też liczne infekcje z wysoką gorączką. Później zauważyliśmy, że nie nawiązywał on kontaktu wzrokowego i nie reagował na swoje imię.

Po przeprowadzonych badaniach otrzymaliśmy diagnozę autyzmu, ale niestety to nie zakończyło naszych problemów. Co więcej, było tylko gorzej... Terapie, które rozpoczynaliśmy, nie dawały efektów. Nasz syn cały czas nie mówił! Doszły do tego niepokojące zachowania, stale towarzyszyły mu też silne i trudne emocje. Bardzo się o niego martwiliśmy!

Dominik Janusz

Przez wiele lat podejrzewano u niego niepełnosprawność intelektualną. Jednak my nie mogliśmy się z tym pogodzić. W końcu udało nam się znaleźć przełomową terapię. To właśnie wtedy okazało się, że nasz syn rozumie mowę, potrafi czytać i jest w stanie pisać, korzystając ze specjalnego alfabetu. Po prostu nie może on porozumiewać się werbalnie... To był dla nas niesamowity moment! Poczuliśmy radość, ulgę i zrozumienie, na które tak długo czekaliśmy.

Zmiana terapii przyniosła efekty, jednak wciąż coś nam nie pasowało. Mieliśmy wrażenie, że to nie tylko autyzm jest przyczyną naszych trudności. W międzyczasie pojawiły się też bardzo poważne problemy z wątrobą. Momentem krytycznym był 2020 rok, gdy konieczna była pilna hospitalizacja i rozpoczęcie leczenia. Dziś Dominik jest obserwowany w kierunku autoimmunologicznego zapalenia dróg żółciowych.

Dominik Janusz

W sierpniu 2025 roku otrzymaliśmy kolejny cios! Nasz syn nagle stał się siny, miał wywrócone białka oczu, wyglądało, jakby się zachłysnął... To był pierwszy atak padaczki! Drugi pojawił się 4 miesiące później. Syn nagle stracił równowagę, dostał silnych drgawek i stracił świadomość. Od tamtej pory żyjemy w strachu przed kolejnym atakiem! Boimy się, że stanie mu się krzywda!

Nasze ostatnie lata to nieustanne wizyty u lekarzy i terapeutów, kolejne badania, nowe leki... Jednak to wciąż nie koniec naszej walki! To walka na wielu frontach, a my wciąż nie wiemy, co tak naprawdę dolega naszemu dziecku. Szukamy pomocy zarówno w Polsce, jak i za granicą, pogłębiamy diagnostykę i liczymy, że w końcu nam się uda! Niestety to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami i w tej chwili po prostu nie dajemy już rady...

Nie tracimy nadziei, że Dominik ma jeszcze szansę na lepszą przyszłość, że jego historia zakończy się szczęśliwie. Marzymy o dniu, w którym będzie mógł nie tylko napisać, ale też powiedzieć, jak bardzo nas kocha! Czas jednak niestety nie jest naszym sprzymierzeńcem, a musimy znaleźć odpowiedź jak najszybciej! Dlatego prosimy, pomóżcie nam wygrać tę walkę!

Rodzice Dominika

Wybierz zakładkę
Sortuj według