
Zaczęło się od gorączki – teraz Dominik potrzebuje rekonstrukcji czaszki! Pomóż!
Cel zbiórki: Implant do rekonstrukcji ubytku czaszki
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Implant do rekonstrukcji ubytku czaszki
Aktualizacje
Pasek zwiększony o 6 tys. złotych
Kochani!
Dostaliśmy już kosztorys operacji. Różnica między aktualnie wyświetlającą się kwotą a szacunkową to 6 tys. złotych.
Z całego serca dziękujemy za dotychczasową pomoc! To, co zrobiliście, jest nie do pojęcia. Ponad połowa kwoty uzbierana w 6 dni...
Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy!!! Z Wami można góry przenosić.
Opis zbiórki
Dominik był zawsze okazem zdrowia. Tak kochał piłkę, że nie odpuścił ani jednego treningu w klubie piłkarskim. Jednak z dnia na dzień jego życie się zmieniło o 180°. Dostał gorączki. Termometr stale pokazywał 40°C. Po nieudanych próbach zbicia temperatury, przerażeni zawieźliśmy spuchniętego Dominika do szpitala.
Po serii badań okazało się, że doszło do poważnych zmian w korze lewego płata czołowego. Ponadto w sąsiedztwie wykryto ropień podtwardówkowy. Skonsultowaliśmy z laryngologiem niedrożność lewej zatoki szczękowej sitkowej i czołowej. Lekarz zdecydował o operacji. Pod koniec marca wykonano Dominikowi endoskopowe otwarcie zatok przynosowych. Wtedy to został przekazany na oddział intensywnej terapii dziecięcej z podejrzeniem zapalania mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych!

Dominik miał zaburzenia świadomości. Nie poznawał mnie ani naszej mamy. Ciągle śmiał się bez powodu. Personel szpitala stale kontrolował jego stan zdrowia, lecz wyniki zapalne ciągle były wysoko dodatnie. Na tomografie komputerowym głowy stwierdzono stany zapalne lewego płata czołowego… Sprawą zainteresował się neurochirurg.
Zaobserwowano u mojego brata afazję oraz tendencję do barykadi podczas snu, czyli spowolnionego rytmu serca. Badania kontrolne Dominika wykazywały spadek wykładników infekcyjnych. Mimo teoretycznie stabilnego stanu zauważyłyśmy kolejne zaburzenie świadomości, nieskładne, szybkie mówienie i poddenerwowanie. Myślałyśmy, że to są skutki po zabiegu, lecz po około dwóch godzinach zadzwonił do nas lekarz z informacją, że stan Dominika się gwałtownie pogorszył.

Mój brat stracił przytomność, nie władał nad funkcjami fizjologicznymi, krztusił się śliną. Z tego powodu zaintubowano go i podłączono do respiratora. Następnego dnia wykonano kraniektomię dekompresyjną. Nasz mały wojownik bardzo źle znosił tę operację. Przed i w trakcje dostał tak silnych drgawek, że musiał przyjąć leki, zatrzymujące te objawy. Przez 8 dni Dominik leżał w śpiączce na oddziale intensywnej terapii. Codziennie przyjeżdżałyśmy do niego z mamą. Mówiłyśmy do Dominika, modliłyśmy się, płakałyśmy. Gdy Dominik się wybudził, płakał razem z nami… Wtedy przekazano go na oddział chirurgii dziecięcej po rozpoczęciu intensywnej rehabilitacji potrzebnej ze względu na utrzymujące się centralne zaburzenia neurologiczne.
Dominik po operacji był w ograniczonym kontakcie z otoczeniem. Teraz musi regularnie chodzić do logopedy, ponieważ ma problemu z wymową, a nawet wymienieniem miesięcy. Bardzo prosimy o pomoc w uzbieraniu pieniędzy na implant do rekonstrukcji ubytku czaszki, który kosztuje 48 tys. zł. Dzięki niemu Dominik wróci do normalności, codziennego życia nastolatka…
Aneta, siostra
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Karolina363 zł
Powodzenia! :)
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Maciej5 zł
Życzę uzbierania pełnej sumy . Zdrowia