Pilne!
Dominik Kupis - zdjęcie główne

Drobna afta okazała się RAKIEM JĘZYKA❗️Ratuj Dominika – męża i tatę❗️

Cel zbiórki: Leczenie, konsultacje, diagnostyka, rehabilitacja, dieta i jej suplementy

Organizator zbiórki:
Dominik Kupis, 45 lat
Czarnowiec
Rak języka strona prawa - stan po resekcji raka języka i dna jamy ustnej, usuniecie węzłów chłonnych szyi
Rozpoczęcie: 6 lipca 2026
Zakończenie: 6 października 2026
5423 zł
WesprzyjWsparło 58 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0995423
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0995423 Dominik

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Dominikowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, konsultacje, diagnostyka, rehabilitacja, dieta i jej suplementy

Organizator zbiórki:
Dominik Kupis, 45 lat
Czarnowiec
Rak języka strona prawa - stan po resekcji raka języka i dna jamy ustnej, usuniecie węzłów chłonnych szyi
Rozpoczęcie: 6 lipca 2026
Zakończenie: 6 października 2026

Opis zbiórki

Wszystko zaczęło się w 2025 roku od niepozornie wyglądającej afty. Zmiana nie chciała się goić i dlatego wybraliśmy się z mężem do laryngologa. Tam Dominik otrzymał skierowanie na biopsję. Wynik był wtedy dobry i dlatego pokierowano nas do periodontologa na leczenie leukoplakii. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrą stronę. Do czasu...

Nagle zmiana zaczęła się powiększać i boleć. Zapadła szybka decyzja o ponownej biopsji. Diagnoza była druzgocąca: RAK JĘZYKA!

Mąż bardzo szybko przeszedł skomplikowaną operację resekcji języka i dna jamy ustnej, usunięcie węzłów chłonnych szyi, a także rekonstrukcję języka płatem miejscowym i przeszczepem McGregora. Jednak to dopiero początek zmagań z tą chorobą.

Dominik Kupis

Każdy, kto zna męża, wie, że stronił od używek, starał się zdrowo odżywiać, uwielbiał aktywność na świeżym powietrzu i spędzanie czasu ze swoimi córkami. Zawsze pomocny, nigdy nikomu nie odmawiał pomocy. Ma ogromną empatię i troszczy się o zwierzęta w potrzebie. Z racji tego mamy w domu aż 3 niepełnosprawne, adoptowane koty. Ale teraz Dominik sam potrzebuje pomocy.

W tej chwili mąż ma założoną sondę, tzw. zgłębnik żołądkowy, który umożliwia podawanie pokarmu. Wciąż czekamy na wyniki pooperacyjnej histopatologii i dalsze decyzje w sprawie leczenia. Jednak już teraz wiemy, że przed nami długotrwała rehabilitacja, specjalistyczne konsultacje, badania kontrolne, leki i suplementy diety, dojazdy do placówek medycznych oraz kolejne etapy leczenia.

Niestety koszty związane z leczeniem znacznie obciążają nasz domowy budżet, tym bardziej, że nasze córki również wymagają terapii, leków i wizyt lekarskich. Potrzebujemy środków na opłacenie dalszej diagnostyki, rehabilitacji, leczenia, leków i suplementów diety dla Dominika.

Nigdy nie sądziłam, że będę musiała prosić o pomoc w internecie, ale tu chodzi o mojego męża. Najwspanialszego człowieka, jakiego znam. Proszę, wesprzyjcie go w tej walce. Każda, nawet drobna wpłata to dla naszej rodziny nadzieja, że ta historia skończy się dobrze...

Małgosia, żona

Wybierz zakładkę
Sortuj według