Dominik Majka - zdjęcie główne

Nasz synek zmaga się z głuchotą – potrzebna kosztowna operacja w USA❗️Ratunku❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Dominik Majka, 3 latka
Wola Morawicka, łódzkie
Obustronna mikrocja małżowin usznych, głuchota przewodzeniowa
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2024
Zakończenie: 5 maja 2026
137 896 zł(11,61%)
Brakuje 1 049 432 zł
WesprzyjWsparło 1706 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0557488
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0557488 Dominik
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Dominikowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Dominik Majka, 3 latka
Wola Morawicka, łódzkie
Obustronna mikrocja małżowin usznych, głuchota przewodzeniowa
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2024
Zakończenie: 5 maja 2026

Aktualizacje

  • Operacja w USA nie może się odbyć!

    Drodzy Darczyńcy, Przyjaciele! Z całego serca dziękujemy za Wasze dotychczasowe wsparcie i każdą wpłaconą złotówkę. Chcemy być z Wami w pełni szczerzy i poinformować o istotnych zmianach w procesie leczenia naszego synka...

    Po szczegółowych konsultacjach w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach oraz kontakcie z kliniką w Stanach Zjednoczonych okazało się, że wada Dominika jest znacznie bardziej złożona, niż przypuszczaliśmy... W przeciwieństwie do większości dzieci operowanych w USA syn ma drożne kanały słuchowe, ale boryka się z niedorozwojem i deformacją kosteczek słuchowych.

    Nerwy twarzowe synka mogą przebiegać w sposób, który uniemożliwia bezpieczną operację. Profesor w Kajetanach podkreślił, że nie podejmie ryzyka paraliżu twarzy dziecka. Amerykańscy lekarze, po analizie tomografii, nie byli w stanie dać nam gwarancji zakwalifikowania Dominika na zabieg.

    Czeka nas teraz czas cierpliwości. Syn otrzymał skierowanie na operację „zwiadowczą” w Kajetanach, która odbędzie się za 3 lata. Dopiero wtedy lekarze będą mogli ostatecznie ocenić, czy uda się poprawić słuch naszego synka. Pieniądze, które już udało się zgromadzić, nie zostaną zmarnowane. Zostaną w całości wykorzystane na: stałą rehabilitację, zakup implantu kostnego (jeśli okaże się niezbędny), przyszłą plastykę małżowin usznych.

    Piszemy to z ogromnym bólem, bo wierzyliśmy w prostszy scenariusz. Musimy jednak zaakceptować rzeczywistość i walczyć o to, co możliwe. Jeśli nadal zechcą Państwo być częścią drogi Dominika, będziemy ogromnie wdzięczni za przekazanie wpłat i 1,5% podatku. Dziękujemy, że jesteście z nami.

    Aneta, mama Dominika

Opis zbiórki

W październiku 2022 urodził się nasz upragniony syn Dominik. Cała ciąża była zdrowa, książkowa... Byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na całym świecie, gdy widzieliśmy na USG jego maleńkie rączki i stópki. Nie mogliśmy doczekać się, gdy weźmiemy już synka w ramiona.

Niestety, niedługo po porodzie okazało się, że przed nami długa i ciężka walka o zdrowie Dominika. Synek urodził się z niewykształconymi małżowinami usznymi... 

Tuż po porodzie mieliśmy nadzieję, że mimo wady uszek Dominik jest zdrowy, że to tylko defekt estetyczny, który nie położy się cieniem na rozwoju synka. Nadzieja szybko pękła niczym bańka mydlana – będąc jeszcze w szpitalu, dwukrotnie nie przeszedł badań przesiewowych. Niezbędne było pogłębienie diagnostyk i wykonanie dokładniejszych badań słuchu.

Dominik Majka

Synek miał już wtedy pół roku... Widzieliśmy w domu, że reaguje tylko na głośne dźwięki i nie gaworzy. Niestety, wyniki badań potwierdziły ten najgorszy scenariusz – nasz synek zmaga się z głuchotą przewodzeniową!

Dominik ma bardzo zwężone kanały słuchowe. Nie da się obecnie określić na ile zniekształcone mogą być kosteczki słuchowe, bo jest jeszcze za mały na takie badanie. Chwilowym ratunkiem są dla synka aparaty kostne, które przewodzą dźwięk do kości i dzięki którym słyszy prawie normalnie jak my... 

Niestety, są one bardzo uciążliwe – na grubej opasce z gumy, która dociska uszy. Latem odparzają delikatną skórę, przesuwają się i piszczą nawet przy zwykłym przytuleniu się... A w jaki sposób odmówić dziecku przytulenia…? On jest taki malutki i tak bardzo potrzebuje miłości...

Dominik Majka

Jako rodzice chcemy zrobić wszystko, by dać Dominikowi szansę na zdrowie i właściwy rozwój. Taką szansą jest specjalistyczna operacja w USA, dzięki której nasz synek będzie mógł nas normalnie słyszeć. Niestety… Kwota, której potrzebujemy, mimo nawet największych wyrzeczeń – przekracza nasze możliwości finansowe.

Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Każda wpłata to ogromna nadzieja na to, że Dominik będzie mógł nas usłyszeć. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy dać mu szansę na zdrowe i szczęśliwe życie!

Rodzice

Dominik Majka

➡️ FB Dominika (otwiera nową kartę)

➡️ Grupa licytacyjna na FB (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według