Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Dominik Narożyński - zdjęcie główne

Nowe aparaty słuchowe to dla mnie szansa na lepsze życie! Proszę, pomóż...

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe wraz z rocznym zapasem baterii

Organizator zbiórki:
Dominik Narożyński, 30 lat
Bielsko-Biała
Niepełnosprawność słuchu czuciowo-nerwowe obustronne, niedosłuch obustronny mieszany w stopniu głębokim
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2026
Zakończenie: 15 lipca 2026
19 012 zł(88,72%)
Brakuje 2418 zł
WesprzyjWsparło 177 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0956029
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0956029 Dominik

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Dominikowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe wraz z rocznym zapasem baterii

Organizator zbiórki:
Dominik Narożyński, 30 lat
Bielsko-Biała
Niepełnosprawność słuchu czuciowo-nerwowe obustronne, niedosłuch obustronny mieszany w stopniu głębokim
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2026
Zakończenie: 15 lipca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Dominik i od kiedy pamiętam, zmagam się z obustronnym niedosłuchem mieszanym w stopniu głębokim – obecnie ok. 120 dB, choć w wieku 3 lat ubytek wynosił jeszcze 40 dB. Wada postępuje, od kiedy byłem mały. Bez aparatów słuchowych nie słyszę nic!

Mój próg słyszenia to poziom silnika odrzutowca, przy którym zdrowa osoba odczuwałaby fizyczny ból. Obecne aparaty przestały wystarczać. Przeszedłem operację ossikuloplastyki, czyli chirurgicznej rekonstrukcji kosteczek słuchowych w Kajetanach, która niestety nie przyniosła poprawy.

Dominik Narożyński

Jestem absolwentem, pracuję zdalnie, ale każda rozmowa z drugim człowiekiem to dla mnie ogromny wysiłek i stres. Z powodu długotrwałych trudności komunikacyjnych jestem w trakcie psychoterapii. Z wiekiem mój słuch niestety się pogarsza, postęp jest bardzo wyraźny. Mam 30 lat, jestem ojcem małego syna i chcę go po prostu rozumieć – bez wysiłku, bez domysłów.

Nowe aparaty słuchowe, których koszt znacznie przewyższa moje możliwości, to dla mnie jedyna realna szansa na normalne życie, zarówno zawodowe, jak i  prywatne. Słuch jest szczególnie ważny przy wychowywaniu dziecka. Proszę o wsparcie! Każda wpłata, udostępnienie czy przekazanie 1,5% podatku to dla mnie szansa na lepsze życie!

Dominik

Wybierz zakładkę
Sortuj według