Pilne!
Dominik Smoktunowicz - zdjęcie główne

PILNE: "Śmierć może przyjść w każdej chwili..." Ratuj życie taty dwójki dzieci❗️

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt medyczny, leki, opieka medyczna

Zgłaszający zbiórkę:
Dominik Smoktunowicz, 44 lata
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 16 marca 2026
Zakończenie: 16 czerwca 2026
30 390 zł(5,71%)
Brakuje 501 525 zł
WesprzyjWsparło 750 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0944371
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt medyczny, leki, opieka medyczna

Zgłaszający zbiórkę:
Dominik Smoktunowicz, 44 lata
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 16 marca 2026
Zakończenie: 16 czerwca 2026

Opis zbiórki

Jeszcze kilka miesięcy temu nasze życie było zwyczajne, ale w tej zwyczajności odnajdywaliśmy swoje największe szczęście. Dominik jest wspaniałym, kochającym mężem i cudownym tatą dwójki małych dzieci. Niestety w pażdzierniku 2025 roku cała nasza dotychczasowa codzienność legła w gruzach. Mój mąż usłyszał wyrok śmierci.

Po dwóch wyczerpujących dobach walki z rotawirusem u dzieci, którego konsekwencją były wymioty, stres, odwodnienie i bezsenne noce – cała nasza rodzina była na skraju wytrzymałości. Wtedy Dominik też zaczą się żle czuć. Najpierw dokuczały mu nudności i ogromna senność. Chwilę potem pojawiły się objawy ze strony układu neurologicznego: zaczął mylić słowa i nie potrafił poprawnie nazywać przedmiotów.

To był początek naszego dramatu i walki o jego życie. W trybie natychmiastowym mąż trafił do szpitala, gdzie przeprowadzono operację ratującą życie… W jego głowie odkryto guza. Udało się go na szczęście usunąć, ale radość i spokój nie trwały długo… Zaledwie po dwóch miesiącach ten potwór odrósł.

Dominik Smoktunowicz

Diagnoza, którą usłyszeliśmy sprawiła, że grunt osunął nam się spod nóg. To nowotwór mózgu – glejak środkowej linii mózgu w IV stopniu zaawansowania. Nie chcieliśmy w to wierzyć.

Nowotwór ma charakter naciekający i rozlany, co uniemożliwia kolejną operację.

Po kilku dniach leczenia onkologicznego stan Dominika dramatycznie się pogorszył. Narastające wodogłowie oraz zaburzenia neurologiczne zatrzymały kolejne etapy terapii. Z dnia na dzień coraz bardziej tracił sprawność…

Guz nacieka na pień mózgu i śródmózgowie – miejsca odpowiedzialne za podstawowe funkcje życiowe. Lekarze powiedzieli, że jest ogromne zagrożenie życia, a śmierć może nastąpić nagle, w każdej chwili…

Dominik Smoktunowicz

Szansą na spowolnienie choroby jest nowoczesna terapia TTFields (Optune) – zaawansowana, nieinwazyjna metoda leczenia glejaków. Wykorzystuje ona zmienne pole elektryczne o niskim natężeniu i średniej częstotliwości, które zakłóca podział komórek nowotworowych i prowadzi do ich obumierania. W Polsce terapia ta nie jest refundowana przez NFZ. Sam koszt pierwszej wpłaty za leczenie za granicą wynosi 240 000 zł, dlatego jesteśmy zmuszeni prosić o Państwa pomoc!

Dominik ma dla kogo żyć! W domu czeka na niego dwójka ukochanych dzieci, które nie rozumieją, dlaczego tata nie może być przy nich i się z nimi bawić tak, jak kiedyś…

Musimy zrobić wszystko, żeby uratować naszego ukochanego tatę i męża. Nie poddamy się, dopóki jest choć cień nadziei. Bardzo proszę o ratunek… Każda pomoc, każdy gest wsparcia ma dla naszej rodziny ogromne znaczenie!

Małgorzata – żona Dominika

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • S
    S
    Udostępnij
    20 zł
  • Joanna Maria
    Joanna Maria
    Udostępnij
    30 zł

    Przesyłam super moce 💪 życzę zdrowia 🤗

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Sercem z Wami <3