Dominika Karolak - zdjęcie główne

Muszę wygrać z rakiem❗️Dla siebie i dla swojej chorej mamy...

Cel zbiórki: Koszty immunoterapii i leczenia, leków, badania, dojazdy, konsultacje

Organizator zbiórki:
Dominika Karolak, 41 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór żołądka
Rozpoczęcie: 3 listopada 2022
Zakończenie: 15 lutego 2023
173 020 zł(46,47%)
Wsparły 2343 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Koszty immunoterapii i leczenia, leków, badania, dojazdy, konsultacje

Organizator zbiórki:
Dominika Karolak, 41 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór żołądka
Rozpoczęcie: 3 listopada 2022
Zakończenie: 15 lutego 2023

Opis zbiórki

Do tej pory aktywna zawodowo, pogodna i pełna energii, chętnie pomagająca innym. W sierpniu tego roku mój uporządkowany świat legł w gruzach. Nikt  nas nie stawia siebie w tym miejscu. Na około dzieją się tragedie, ale nas i naszych bliskich bardzo chcielibyśmy przed tym uchronić. Czujemy, że mamy nad tym władzę, ale niestety choroba nie wybiera. 

Badania profilaktyczne przyniosły u mnie straszną diagnozę. Nowotwór złośliwy — rak żołądka. Gdy to usłyszałam, nogi się pode mną ugięły! Patrzyłam na ten wynik z dużym niedowierzaniem. Jak to ja? Czytałam je od linijki do linijki, upewniając czy to prawda. 

Szybko pomyślałam schematycznie — jestem jeszcze młoda, mam przecież tyle planów rodzinnych, marzeń do zrealizowania. 

Kolejne badania pokazały przerzuty do wątroby. Kolejny szok… Pojawiła się złość i ból. Okrutna diagnoza nie złamała mnie jednak. Chcę żyć, mam ogromną wolę walki, tym bardziej że potrzebują mnie moi bliscy, zwłaszcza chora mama.

No właśnie, choroba nie wybiera. Nowotwór jest bezlitosny. Nas nie oszczędził w ogóle, bo mama, którą się zajmuję, również ma nowotwór. Jestem dla niej jedyną bliską osobą. Muszę się trzymać!

Dominika Karolak

Żyję od jednego szpitala do następnego. Obecnie przechodzę przez kolejne cykle chemioterapii, która niestety niszczą mój organizm. W leczeniu pomagają mi drogie leki i suplementy, które łagodzą skutki uboczne chemioterapii. Ale one kosztują!

Dodatkowo pani doktor zaproponowała mi leczenie immunoterapią. To lek nierefundowany w Polsce, który może dla mnie sprowadzić. Jest to dla mnie promyk nadziei, że uda mi się pokonać tego potwora.

Terapia przynosi znakomite efekty w USA czy Europie Zachodniej, znacząco zwiększa szansę na powrót do zdrowia i zmniejsza ryzyko nawrotu choroby po zakończonej kuracji. 

Niestety! Na mojej drodze po zdrowie i leczenia w Polsce nie ma skutecznych leków refundowanych na NFZ na mój typ raka. Lek muszę zacząć brać jak najszybciej. Koszt immunoterapii jest ogromny. To wszystko przerasta moje możliwości finansowe.

Liczę, że z pomocą ludzi dobrego serca, Twoją pomocą pokonam raka i odzyskam swoje marzenia! Dlatego proszę Cię o wsparcie. Z góry dziękuję za nawet najdrobniejsze wsparcie, udostępnienie. Wiem, że w tym momencie liczy się czas. Rak nie czeka.

Wierzę, że dobro, które mi okażesz, szybko do Ciebie wróci.

Dominika

 *Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według