Serce młodej matki nagle przestało bić... Pomóż Dominice!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 400 osób
10 789 zł (3,64%)
Brakuje jeszcze 285 339 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0065250 Dominika
Zbiórka na cel
Roczny pobyt stacjonarny w ośrodku rehabilitacyjnym

Dominika Kluz, 28 lat

Rogóżno, podkarpackie

Stan po zatrzymaniu akcji serca

Rozpoczęcie: 31 Marca 2021
Zakończenie: 30 Czerwca 2021

Poprzednie zbiórki

225 731 zł (102,26%)
Intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku ośrodku

5 072

25.03.2020 - 29.03.2021

Intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku ośrodku

5 072

225 731 zł

25.03.2020 - 29.03.2021

Dominika wstała rano do najmłodszego synka. Nagle w domu rozległ się huk… Antoś nie doczekał się mamy, Dominika upadła, jej serce przestało bić. Do dziś nikt nie wie dlaczego. Do przyjazdu karetki reanimował ją mąż, w szpitalu powiedzieli, że będzie “rośliną”. Rodzina nie uwierzyła w to i dzisiaj Dominika powoli wraca do zdrowia, by móc znów być z dziećmi. Bez naszej pomocy to będzie jednak niemożliwe!

Dzięki poprzedniej zbiórce mogliśmy opłacić Dominice miesiące rehabilitacji, dzięki którym zrobiła ogromne postępy! Walka jednak trwa, a przed młodą mamą jeszcze daleka droga do odzyskania zdrowia i sprawności. Dlatego ponownie prosimy o pomoc!

Dominika Kluz

Sylwia, bratowa Dominiki:

To było 19 grudnia 2019 roku, chwila przed Świętami Bożego Narodzenia. Dzień zaczął się jak każdy inny. Dominika była młodą, energiczną mamą czwórki maluchów, kochającą żoną, zdrową, pomocną i kochającą życie kobietą. Nic nie zapowiadało, że w jednej chwili jej świat się zatrzyma…

Do dzisiaj nieznana jest przyczyna nagłego zatrzymania akcji serca. To nie biło przez 35 minut… W szpitalu, do którego trafiła mama Lenki, Mai, Emilki i Antosia powiedzieli, że nie ma szans z tego wyjść. Jeśli przeżyje, czeka ją wegetacja do końca jej dni… Nie chcieliśmy przyjąć tego do wiadomości. Dominika ma dopiero 27 lat, całe życie przed nią, jej dzieci jej potrzebują, wszyscy jej potrzebujemy! Ona walczyła, tak bardzo chciała tu zostać…

Dominika Kluz

Znaleźliśmy prywatny ośrodek rehabilitacyjny, który przyjął moją bratową. Od 10 lutego 2020 roku trwa walka o jej powrót. Dziś wiemy, że to była najlepsza decyzja!

W swój powrót do zdrowia włożyła tak ogromny wysiłek. Jej stan był tragiczny i nic nie wskazywało na to, że Dominika będzie miała jakikolwiek kontakt z otaczającym światem. Dziś Dominika znów się uśmiecha do swoich dzieci, rozumie, co się do niej mówi, logicznie odpowiada na zadawane pytania, potrafi się kontrolować i utrzymywać zamknięte usta przez długi czas i przełyka ślinę (wcześniej miała cały czas otwarte usta i nie radziła sobie z nadmiarem śliny). Zaczyna kontrolować ruchy kończyn i potrafi wykonać ruchy pojedynczą kończyną.

Dominika Kluz

Powoli również psychika Dominiki wraca do zdrowia, bo napady lęku i ataki paniki, które towarzyszyły jej na samym początku, dziś zdarzają się bardzo sporadycznie i tylko w sytuacjach nieznanych Dominice. To wszystko, co osiągnęła to jej wielki wysiłek, ale nie byłoby najmniejszych szans na to, gdyby nie ogromne zaangażowanie rzeszy ludzi, którzy bezinteresownie wpłacają środki na powrót Dominiki do zdrowia.

Jednak walka wciąż trwa, wciąż potrzebuje środków na rehabilitację, która jak widać, przynosi niesamowite efekty. Jej wiara w to, że jeszcze będzie pięknie, jeszcze wróci do domu, do męża i swoich ukochanych dzieci jest niesamowita. Rodzina jest jej motorem, to dla nich codziennie daje z siebie wszystko. Dajmy jej szansę na powrót do życia i do bycia szczęśliwą mamą. Prosimy...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 400 osób
10 789 zł (3,64%)
Brakuje jeszcze 285 339 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0065250 Dominika