Zbiórka zakończona
Dominika i Agnieszka Nowaczyk - zdjęcie główne

Walczę nie dla jednej, ale dwóch córek! Pomóż nam w zakupie specjalnie dostosowanego auta i kontynuowaniu rehabilitacji!

Cel zbiórki: Zakup auta przystosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominika i Agnieszka Nowaczyk, 23 lata
Gdańsk, pomorskie
Dominika: Dziecięce Porażenie Mózgowe, autyzm; Agnieszka: Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe, wodogłowie, padaczka
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 12 sierpnia 2026
271 297 zł(100,01%)
Wsparło 6740 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0252171 Nowaczyk

Cel zbiórki: Zakup auta przystosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dominika i Agnieszka Nowaczyk, 23 lata
Gdańsk, pomorskie
Dominika: Dziecięce Porażenie Mózgowe, autyzm; Agnieszka: Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe, wodogłowie, padaczka
Rozpoczęcie: 11 lutego 2026
Zakończenie: 12 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • To już ostatnia prosta! Proszę, pomóżcie zazielenić pasek!

    Kochani, brakuje już tak niewiele, by zazielenić pasek na zbiórce dla dziewczynek. Czas ma tu kluczowe znaczenie, ponieważ bez rehabilitacji stan zdrowia córek będzie się tylko pogarszać. A to nie koniec...

    Napady padaczki u Agnieszki są coraz częstsze i silniejsze. Każdy atak to realne zagrożenie dla jej życia. Cały czas obawiam się, że pomoc nie dotrze na czas. Tym bardziej że problemy Dominiki także są coraz większe.

    Agnieszka Nowaczyk

    Jej lęk przed komunikacją miejską sprawia, że właściwie nie jesteśmy już w stanie przemieszczać się w ten sposób. A ze względu na brak systematycznej rehabilitacji choroby córek będą tylko przybierać na sile. Nie możemy dłużej funkcjonować bez samochodu dostosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych.

    Ciągły strach o córki powoduje u mnie stany lękowe. Każdego dnia boję się, że nie damy rady uzbierać pełnej kwoty, która pozwoli mi na bezpieczny transport dziewczynek i kontynuowanie rehabilitacji.

    Agnieszka Nowaczyk

    Zaczynam opadać z sił, jestem po dwóch operacjach i nie mam nawet chwili wytchnienia. Mimo to staram się tego nie pokazywać dziewczynkom i walczyć o nie z całych sił. Proszę, pomóżcie mi. Obiecuję, że dopóki starczy mi sił, nigdy się nie poddam.

    Mama, Jowita

  • Boję się, że nie zdołam uratować moich córek! Nasza walka wciąż trwa, proszę o pomoc!

    Kochani,

    stan zdrowia moich córek znów się pogorszył, a ja – jako ich mama, jestem przerażona, że nie zdołam im uratować. Nie możemy dłużej funkcjonować bez samochodu. Błagam o pomoc!

    U Dominiki pogłębia się nerwica lękowa. Lęk jest na tyle silny, że praktycznie uniemożliwia nam korzystanie z komunikacji miejskiej. Każde wyjście z domu wiąże się z ogromnym stresem, płaczem i emocjami. 

    Agnieszka Nowaczyk

    Agusia zmaga się z napadami padaczkowymi, które są coraz silniejsze i pojawiają się znienacka. Muszę być przygotowana na to, że w każdej chwili będę musiała zabrać ją do szpitala ze względu na ogromne ryzyko powikłań związanych z zastawką.

    Ostatnio Agnieszka doznała bardzo silnego napadu – trafiłyśmy do szpitala i obecnie jest monitorowana. Tym razem karetka zabrała ją na czas, ale przecież wokół jest wiele innych osób, które mogą potrzebować pomocy ratowników medycznych...

    Agnieszka Nowaczyk

    Nie jesteśmy już w stanie dłużej żyć bez samochodu dostosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych. To dla nas konieczność i jedyna szansa na szybki dojazd do szpitala w sytuacjach zagrożenia życia oraz na rehabilitację i wizyty u specjalistów.

    Z całego serca proszę, pomóżcie nam! Każda złotówka i każde udostępnienie mają naprawdę ogromne znaczenie... Wierzę, że wspólnymi siłami uda nam się osiągnąć niemożliwe!

    Jowita, mama Agnieszki i Dominiki

  • Od narodzin moich córek walczę o ich życie i zdrowie... Dziś opadam z sił i proszę Cię o wsparcie!

    Razem z córkami od zawsze byłyśmy zależne od osób trzecich. Dzisiaj jednak każdego dnia staje się to coraz trudniejsze. Stan dziewczyn stale się pogarsza...

    Agnieszka i Dominika wymagają wizyt lekarskich w odległych miejscowościach. Konieczne są także kontrole lekarskie po operacjach kręgosłupów. Ich brak może doprowadzić do ogromnych powikłań! Tylko... jak na nie dojechać? 

    Agnieszka Nowaczyk

    Przeszkodą w wyjazdach do lekarzy, na turnusy czy rehabilitacje jest wciąż brak samochodu. Dlatego dziś zakup auta przystosowanego do potrzeb córek jest priorytetem. 

    To koszt, którego nie jestem w stanie pokryć sama. Dlatego proszę Cię o pomoc. Twoje wsparcie to dla nas nadzieja – na bezpieczeństwo i lepsze życie. Będę z całego serca wdzięczna za okazaną pomoc!

    Jowita, mama Agnieszki i Dominiki

Opis zbiórki

Dziewczynki przyszły na świat o wiele za wcześnie, w 28. tygodniu ciąży... Niestety, w wyniku zakażenia bakterią urodziły się z bardzo niską wagą w złym stanie, a ich czynności życiowe zostały ocenione na 2 punkty w skali Apgar... 

Przez tydzień lekarze nie chcieli rozmawiać o przyszłości. Kazali czekać. Chodziłam pomiędzy inkubatorami i błagałam dziewczynki, żeby znalazły w sobie siłę. Dominika dochodziła do siebie 7 długich miesięcy, a Agnieszka spędziła na oddziale prawie półtora roku. Odwiedzając je, pytałam lekarzy, co teraz.

Agnieszka Nowaczyk

Na początku usłyszałam, że dziewczynki na pewno będą zmagać się z opóźnionym rozwojem. Po dwóch latach dostałam znacznie gorszą informację: mózgowe porażenie dziecięce. Lekarze czekali z diagnozą, potrzebowali odpowiednich badań i pewności, że objawy się zgadzają. To było dla mnie jak koniec świata. Kilkanaście lat temu medycyna wyglądała nieco inaczej, lekarze nie dawali nam zbyt wielkich szans. Jednak płacz i rozżalenie szybko zastąpiłam działaniem i poszukiwaniem możliwości dla moich córeczek.

Agnieszka miała bardzo trudny start, dwukrotnie przeszła sepsę, a zatkana zastawka w głowie spowodowała, że znalazła się na granicy życia i śmierci... Choroby, niedotlenienie, to wszystko wpłynęło na obecny stan córki. Agniesia nie chodzi, nie mówi. Codziennie patrzę, jak chce, jak próbuje… Czasem zwyczajnie mam ochotę się rozpłakać. Z ust córki mogę usłyszeć wyłącznie kilka wyraźniejszych słów. Zwykle wiem, co się z nią dzieje. Lata wspólnej drogi nauczyły mnie właściwie odczytywać większość sygnałów.

Agnieszka Nowaczyk

Dominika jest w nieco lepszej sytuacji, ale lekarze rozpoznali u niej autyzm. Jest bardzo nieśmiała i potrzebuje indywidualnego podejścia. W dodatku pojawił się też inny problem – postępująca skolioza...

Dziewczynki są po bardzo ciężkich operacjach kręgosłupów i żeby utrzymać efekty, potrzebują regularnej rehabilitacji. Ogromnie ważne są również turnusy rehabilitacyjne, w czasie których Dominika i Agnieszka ćwiczą w gorsetach. Bez tej specjalistycznej pomocy ich dotychczasowe cierpienie i walka pójdą na marne... Nie mogę na to pozwolić. Muszę zrobić WSZYSTKO, żeby im pomóc!

Agnieszka Nowaczyk

Z całego serca dziękuję również za wsparcie, jakie okazaliście nam w poprzednich zbiórkach. Dzięki Wam czułam, że nie jesteśmy w tej walce same. Jednak dziś stajemy przed kolejnym wyzwaniem...

Bardzo trudno dostać nam się do lekarza, a wizyty w innych miastach graniczą z cudem, ponieważ nie posiadamy auta. Pociąg nie wchodzi w grę, bo Dominika ma ogromne lęki przed jakąkolwiek komunikacją, a brak równowagi w tym nie pomaga. W dodatku ze względu na wózek inwalidzki Agnieszka miałaby spore trudności z przemieszczaniem się.

Agnieszka Nowaczyk

Od zawsze byłyśmy zależne od pomocy osób trzecich, jednak staje się to coraz trudniejsze. Właśnie dlatego chciałabym zakupić auto, które będzie dostosowane do potrzeb moich dzieci. Najbardziej zależy mi na tym, aby Agnieszka mogła siedzieć w swoim wózku.

Ja sama mam coraz poważniejsze problemy ze zdrowiem i nie jestem w stanie nosić córek. Specjalistycznie dostosowany samochód rozwiązałby i ten problem. Niestety jego koszt jest przerażająco wysoki, a dofinansowanie z PFRON-u nie pokryje go w pełni...

Właśnie dlatego postanowiłam poprosić o wsparcie. Głęboko wierzę, że razem z Wami uda się zebrać potrzebną kwotę. Dzięki Wam Dominika i Agnieszka zyskają szansę na łatwiejszy dojazd do specjalistów, a ja będę Wam ogromnie wdzięczna za każdą, nawet drobną wpłatę...

Jowita, mama

Agnieszka Nowaczyk

➡️ FB Pomagamy bliźniaczkom Dominice i Agnieszce Nowaczyk (otwiera nową kartę)

Agnieszka Nowaczyk

🎥 Materiał o Dominice i Agnieszce w TVP3 Gdańsk (otwiera nową kartę)

➡️ Artykuł o Dominice i Agnieszce (otwiera nową kartę)

🎥 Materiał o terapii Dominiki na portalu Halo Koszalin (otwiera nową kartę)

🎥 Materiał w UWADZE! TVN (otwiera nową kartę)

➡️ Artykuł o Dominice i Agnieszce w RMF (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dominika i Agnieszka Nowaczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj