Łańcuszek serc dla Dominika ❤️

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Pewnie nie wszyscy wiedzą, pamiętają, ale jedenaście lat temu prosiłam o wsparcie dla mojego ciężko chorego brata. Ludzi, którzy okazali serce i nam pomogli było bardzo dużo, za co zawsze będę wdzięczna. Wielu z nich nawet nie znam, ponieważ utworzył się łańcuszek dobrych serc i nasza prośba dotarła do wielu osób nam nieznanych. Mimo,że nie znali nas osobiście, postanowili pomóc.
Myślę, że mam dług wdzięczności....Dziś ja postanowiłam - z Waszą pomocą - choć w małym stopniu pomóc innej rodzinie,która teraz jest w sytuacji, w jakiej nasza rodzina była jedenaście lat temu...
Jeśli ktoś z Was zdecyduje się wesprzeć Dominika, będzie to dla mnie niezmiernie ważne. Wierzę,że dobro wraca. Dziś trzymam w dłoniach serce, które podarowano mi jedenaście lat temu i chcę je przekazać w dłonie Dominika - uda się to tylko z Waszą pomocą.
Warto dołożyć swoje ziarenko do góry miłości. Liczę na Wasze wsparcie.
Proszę o wsparcie zbiórki 17-letniego Dominika Breksy, który zmaga się ze skutkami silnego poparzenia w dzieciństwie.
Bliznowce i zrosty zagrażają jego życiu. Jedyną szansą na zdrowie i życie są kosztowne operacje w USA.
Dominik potrzebuje naszego wsparcia, aby móc wrócić do zdrowia. Jest dzielny, ale potrzebuje naszej pomocy - wpłat, udostępnień. Dajmy Dominikowi szansę na lepsze jutro
Proszę każdą osobę, która czyta mój apel o symboliczną wpłatę na skarbonkę Dominika oraz skierowanie mojego apelu do kolejnych osób wśród Waszych znajomych. Poproście, aby oni też przekazali datek i również poprosili kolejne osoby o to samo, i tak do końca świata... I jeden dzień dłużej
Stwórzmy w ten sposób łańcuszek, dzięki któremu Dominik uzbiera potrzebną kwotę na leczenie.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Pewnie nie wszyscy wiedzą, pamiętają, ale jedenaście lat temu prosiłam o wsparcie dla mojego ciężko chorego brata. Ludzi, którzy okazali serce i nam pomogli było bardzo dużo, za co zawsze będę wdzięczna. Wielu z nich nawet nie znam, ponieważ utworzył się łańcuszek dobrych serc i nasza prośba dotarła do wielu osób nam nieznanych. Mimo,że nie znali nas osobiście, postanowili pomóc.
Myślę, że mam dług wdzięczności....Dziś ja postanowiłam - z Waszą pomocą - choć w małym stopniu pomóc innej rodzinie,która teraz jest w sytuacji, w jakiej nasza rodzina była jedenaście lat temu...
Jeśli ktoś z Was zdecyduje się wesprzeć Dominika, będzie to dla mnie niezmiernie ważne. Wierzę,że dobro wraca. Dziś trzymam w dłoniach serce, które podarowano mi jedenaście lat temu i chcę je przekazać w dłonie Dominika - uda się to tylko z Waszą pomocą.
Warto dołożyć swoje ziarenko do góry miłości. Liczę na Wasze wsparcie.
Proszę o wsparcie zbiórki 17-letniego Dominika Breksy, który zmaga się ze skutkami silnego poparzenia w dzieciństwie.
Bliznowce i zrosty zagrażają jego życiu. Jedyną szansą na zdrowie i życie są kosztowne operacje w USA.
Dominik potrzebuje naszego wsparcia, aby móc wrócić do zdrowia. Jest dzielny, ale potrzebuje naszej pomocy - wpłat, udostępnień. Dajmy Dominikowi szansę na lepsze jutro
Proszę każdą osobę, która czyta mój apel o symboliczną wpłatę na skarbonkę Dominika oraz skierowanie mojego apelu do kolejnych osób wśród Waszych znajomych. Poproście, aby oni też przekazali datek i również poprosili kolejne osoby o to samo, i tak do końca świata... I jeden dzień dłużej
Stwórzmy w ten sposób łańcuszek, dzięki któremu Dominik uzbiera potrzebną kwotę na leczenie.
- Paweł20 zł
- Anonimowa Pomagaczka2 zł
- Anonimowa Pomagaczka2 zł
- Anonimowa Pomagaczka2 zł
- Anonimowa Pomagaczka2 zł
- Anonimowa Pomagaczka2 zł