
Miastenia niszczy życie mojej mamy! Proszę o pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Z poprzedniego etapu moja mam mogła sfinansować część leków i 2-3 wizyty u lekarza. Bardzo dziękujemy za tę pomoc! Niestety walka nadal trwa. Moja mam potrzebuję stałego wsparcia w opłacaniu leczenia. Będę wdzięczny za każdą złotówkę.
Poznaj historię Doroty:
Dorota to mama i żona. Niczego nie brakowałoby jej do szczęścia, gdyby choroba nie zabrała jej radości i chęci do życia... W dniu narodzin upragnionej córki, na którą z upragnieniem czekała, miastenia ujawniła swoją moc. Życie mojej mamy przemieniło się w piekło i walką o każdy dzień, o każdy oddech oraz codzienność bez bólu.

Miastenia jest podstępną chorobą autoimmunologiczną, która atakuje mięśnie. Codzienność to najgorszy koszmar. Mama nie może jeść żadnych pokarmów przez trudności w przełykaniu. Miastenia atakuje wszystkie mięśnie gładkie i zabiera jej całkowicie sprawność. Ma trudności z poruszaniem się, trudno przejść jej nawet 50 m, bo ciało odmawia posłuszeństwa.
Choroba atakuje całe ciało, a nawet oczy, na które mama ledwo widzi. We wszystkich czynnościach potrzebuje opieki innych. Jej życie to wegetacja. Niestety o całkowitym wyleczeniu nie ma mowy. Jednak przy wdrożeniu odpowiednich leków i terapii może dojść do remisji.
Niestety medykamenty, leczenie, dojazdy do prywatnych lekarzy, suplementy, rehabilitacja przekracza możliwości finansowe moje i mojej rodziny. Proszę, pomóż zawalczyć o lepsze jutro mojej mamy!
Szymon, syn Doroty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Rodzina z Rybnika50 zł
Wspieramy!
- Bartek100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Darek85 zł
Dużo sił dla was! Wesołych Świąt!
- Martyna10 zł
życzę dużo zdrówka